Dziennik.plEmocje

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Nie daj sobie zrobić krzywdy!

2009-05-08 | Ostatnia aktualizacja: 00:19 | Komentarze: 0 | skomentuj
Nie daj sobie zrobić krzywdy!

Nie daj sobie zrobić krzywdy! Fot. RazoomGameShutterstock.com / Inne

Zazwyczaj czujesz się bezpiecznie, ale zdarzają się sytuacje, gdy to poczucie pryska w jednej chwili niczym bańka mydlana. Są takie momenty, gdy bezwzględnie powinnaś stanąć w obronie własnego zdrowia, a czasem nawet i życia. Niestety nikt nigdzie nie uczy nas, jak się zachować w sytuacji zagrożenia. Poznaj kilka sposobów, a momentalnie poczujesz się pewniej i bezpieczniej.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Z całego serca nie życzymy ci, żebyś kiedykolwiek musiała stawać we własnej obronie. Ale jeśli już dojrze do takiej sytuacji, musisz wiedzieć, co robić.

JESTEŚ SIŁĄ WCIĄGANA DO SAMOCHODU

Wszystko wskazuje na to, że właśnie ktoś zamierza ci zrobić wielką krzywdę. W takim wypadku, jak twierdzą specjaliści od samoobrony, musisz ostro walczyć, wyrywać się, aby nie dopuścić, by za zamknęły się za tobą drzwi auta. Będąc w środku masz już o wiele mniejsze szanse na ocalenie. Jeśli uda ci się odsadzić samochodowego napastnika na co najmniej 8 metrów, to jest nadzieja, że da ci spokój.

KTOŚ PRÓBUJE WCIĄGNĄĆ CIĘ W CIEMNĄ ULICZKĘ

Walcz i wzywaj głośno pomocy. W ten sposób pokażesz, że jesteś trudnym przeciwnikiem i zmobilizujesz się do działania. Proś o pomoc konkretną osobę (“może pan mi pomóc”), mów konkretnie, czego chcesz (“proszę zadzwonić po policję”), a jesli nikogo nie ma w pobliżu, to użyj triku i krzyknij do fikcyjnej osoby: “Paweł, spuść psa” albo ”Paweł, ktoś mnie napastuje”.

NA IMPREZIE OBCY FACET CHCE UWIĘZIĆ CIĘ W POKOJU

Jeśli napastnik zablokował ci dostęp do drzwi, zrób hałas, tłukąc np. lampę albo szybę w oknie czymś, co masz akurat pod ręką. Zrób wszystko, co mogłoby zwrócić uwagę osób pozostających w innych pomieszczeniach. Nie daj sobie wmówić, że nikt ci nie pomoże, bo widzieli, że do pokoju weszłaś dobrowolnie.

Anna Posiecka
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«