Nie daj sobie zrobić krzywdy!
Zazwyczaj czujesz się bezpiecznie, ale zdarzają się sytuacje, gdy to poczucie pryska w jednej chwili niczym bańka mydlana. Są takie momenty, gdy bezwzględnie powinnaś stanąć w obronie własnego zdrowia, a czasem nawet i życia. Niestety nikt nigdzie nie uczy nas, jak się zachować w sytuacji zagrożenia. Poznaj kilka sposobów, a momentalnie poczujesz się pewniej i bezpieczniej.
- "Hej blondyna, chcesz mieć syna?"
- Krzycz "spier...j" i kop w jądra
- Nie daj z siebie zrobić prostytutki
- Każda kobieta jest w stanie się obronić
- Nie stań się ofiarą pigułki gwałtu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z całego serca nie życzymy ci, żebyś kiedykolwiek musiała stawać we własnej obronie. Ale jeśli już dojrze do takiej sytuacji, musisz wiedzieć, co robić.
JESTEŚ SIŁĄ WCIĄGANA DO SAMOCHODU
Wszystko wskazuje na to, że właśnie ktoś zamierza ci zrobić wielką krzywdę. W takim wypadku, jak twierdzą specjaliści od samoobrony, musisz ostro walczyć, wyrywać się, aby nie
dopuścić, by za zamknęły się za tobą drzwi auta. Będąc w środku masz już o wiele mniejsze szanse na ocalenie. Jeśli uda ci się odsadzić samochodowego napastnika na co najmniej 8
metrów, to jest nadzieja, że da ci spokój.
KTOŚ PRÓBUJE WCIĄGNĄĆ CIĘ W CIEMNĄ ULICZKĘ
Walcz i wzywaj głośno pomocy. W ten sposób pokażesz, że jesteś trudnym przeciwnikiem i zmobilizujesz się do działania. Proś o pomoc konkretną osobę (“może pan mi
pomóc”), mów konkretnie, czego chcesz (“proszę zadzwonić po policję”), a jesli nikogo nie ma w pobliżu, to użyj triku i krzyknij do fikcyjnej osoby:
“Paweł, spuść psa” albo ”Paweł, ktoś mnie napastuje”.
NA IMPREZIE OBCY FACET CHCE UWIĘZIĆ CIĘ W POKOJU
Jeśli napastnik zablokował ci dostęp do drzwi, zrób hałas, tłukąc np. lampę albo szybę w oknie czymś, co masz akurat pod ręką. Zrób wszystko, co mogłoby zwrócić uwagę osób
pozostających w innych pomieszczeniach. Nie daj sobie wmówić, że nikt ci nie pomoże, bo widzieli, że do pokoju weszłaś dobrowolnie.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!