Dlaczego mój facet nie sprząta?
Wracasz z pracy do domu, zlew pełen jest naczyń ze śniadania, po pokoju gdzieniegdzie leży rzucona koszula lub skarpetka twojego partnera, panuje ogólny bałagan. Dlaczego mężczyźni nie potrafią zrozumieć, że mieszkania nie sprzątają się same?
- Babcia, opiekunka czy przedszkole
- "Mam 35 lat i mama prasuje mi majtki"
- Mężczyzna na bezrobociu to utrapienie
- Pokrętne drogi męskich myśli
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
ZACZYNA SIĘ W DZIECIŃSTWIE
Kiedy kupujesz dziecku zabawkę, odruchowo wybierasz auto dla chłopca i lalkę albo zestaw małych, kolorowych garnuszków dla dziewczynki. Wydaje się, że dzieci mają naturalne predyspozycje do zabawek "odpowiednich" dla danej płci. To mit. W ten sposób utrwalamy w dzieciach przekonanie, że są "stworzone" lub nie np. do wykonywania prac domowych.
MAMA, TATA I DZIECI
Zabawki to nie wszystko. W naszej kulturze wciąż pokutuje następujący obraz rodziny: tata i synek grają w piłkę, idą na wyprawę do lasu, a mama i córeczka wspólnie przygotowują obiad. Jeśli nie chcesz, by Twój syn wyrósł na mężczyznę przekonanego, że wszelkie prace domowe "robią się same" a on do ich wykonywania się nie nadaje - unikaj takich metod wychowawczych
PORA NA REKLAMĘ
Także dorosłym wciąż wmawia się, że sprzątanie i gotowanie to czynności będące w sposób naturalny domeną kobiet. Głównie dzieje się to za sprawą reklam. "Ten płyn jest
znakomity, mogę wziąć butelkę dla żony?" - pyta aktor z reklamy płynu do mycia naczyń. W innej reklamie kobiety zgromadzone przy stole w stanie niezdrowego podekscytowania
opowiadają o tym, jak silnych doznań dostarczyło im dodanie do zupy kostki rosołowej. Przykłady można mnożyć. Niestety, wciąż sprzedaje nam się mit pani domu, dla której przyrządzenie
obiadu dla rodziny i posprzątanie mieszkania jest szczytem szczęścia i spełnienia.
ESTETKI...
Kobiety zazwyczaj od dzieciństwa przyswajane miały zasady estetyki. Że spodnie z dziurą na kolanie nie są w porządku, że warto nosić koraliki, mieć ładny pokoik księżniczki. Dlatego jesteśmy bardziej wyczulone na kwestie brudu i bałaganu. Mężczyźni tego nie mają. Kiedy nawet twój partner zauważy, że w domu jest bałagan, nie licz na to, że postawienie go przed ultimatum: "posprzątaj albo nie marudź" będzie skuteczne. Większość mężczyzn wybierze opcję drugą.
CO ROBIĆ
Jeśli jesteś w związku z kimś, komu sprzątanie i gotowanie jest zupełnie obce, nie będzie łatwo. Przekonaj go, że odkurzenie mieszkania nie jest
niczym uwłaczającym męskiej godności. Wyjaśnij, jak dużo czasu zajmuje ci prowadzenie domu i że nie jesteś w stanie wypełniać obowiązków sama. Możecie się podzielić na zasadzie: ty
gotujesz, on zmywa, ty myjesz kuchnię, on łazienkę.
Nie wyręczaj go! Jeśli widzisz, że twój partner nie jest w stanie opanować różnicy pomiędzy płynem do prania i do płukania, zamiast zabrać mu obie butelki i odpowiednio zaaplikować
do pralki - wytłumacz. Albo róbcie pewne rzeczy razem: wspólne gotowanie może okazać się całkiem przyjemne i zająć naprawdę mało czasu. Nawet jeśli jesteś pedantką, musisz
pogodzić się z tym, że nie da się wymagać zbyt wiele od kogoś, kto nie potrafi uruchomiać odkurzacza. Tylko czy twoje mieszkanie na pewno musi być odkurzane kilka razy w tygodniu? Czy na obiad codziennie musicie jeść coś, co wymaga dwugodzinnego stania w kuchni? Jeśli chcesz osiągnąć kompromis z kimś, komu wykonywanie jakichkolwiek czynności związanych z prowadzeniem domu
jest całkowicie obce, lepiej obniż standardy.
Jeśli nie chcesz, by cały dom był na twojej głowie - nie daj sobie wmówić, że "męskie" obowiązki to wbijanie gwoździ i wymienianie żarówek. Te czynności wykonuje się nieporównywalnie rzadziej, niż gotowanie i sprzątanie. Jeśli ustalacie podział obowiązków - respektujcie go. A jeśli masz syna - nie wyręczaj go we wszystkim, by nie wyrósł na kolejnego mężczyznę, który jest święcie przekonany, że obiad sam się przygotowuje i cudownym sposobem wjeżdża na stół.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!