Sprzedam dziewictwo za 50 tysięcy!
Choć medialnie nagłośnionych aukcji dziewictwa jest zaledwie kilka i to za granicą, to proceder świetnie ma się też w Polsce. Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę internetową hasło "sprzedam dziewictwo", a ukaże się przeszło 35 tysięcy stron. Co do pierwszego razu za pieniądze skłania polskie kobiety?
- Cnota na sprzedaż
- Kup randkę i dziewictwo na aukcji
- Dziewictwo na sprzedaż jako medialny show
- Jest dewotką i straci cnotę za milion euro
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak wyznaje w jednym z miesięczników 20-letnia Sylwia, studentka z Krakowa, na pomysł sprzedania cnoty wpadła dwa lata temu. "Stwierdziłam, że łatwo zarobię w ten sposób pieniądze. A dziewictwo stracę w końcu i tak, prędzej czy później, więc co za różnica?" - mówi.
>>>Zobacz dziewczyny, które sprzedały swoje dziewictwo na aukcji
W jej przypadku podjęcie decyzji nie było zapewne zbyt trudne (jak sama mówi, nie miała do swojego dziewictwa nabożnego podejścia), ponieważ przez identyczne sytuacje przechodziły wcześniej jej rówieśniczki. "Koleżanki jeszcze w liceum opowiadały, jak zrobiły "to" ze starszymi zamożnymi mężczyznami". Z ich relacji wynikało, że żadna z nich nie została oszukana, wręcz przeciwnie, transakcja była bardzo opłacalna.
Jednak wbrew pozorom pieniądze nie zawsze są najważniejszym i jedynym motywem sprzedawania cnoty. 33-letnia Ewa, która ogłoszenie wystawila
dopiero dwa miesiące temu, z utratą dziewictwa po prostu się... spóźniła. "Chyba za długo czekałam na odpowiedniego kandydata, a lata mijały. Wiem, że większość ludzi z
mojego miasteczka gada za moimi plecami: to ta stara panna, co czeka na księcia na białym koniu. A ja mam w życiu swoje zasady. Pomyślałam, że muszę w końcu je stracić. Przecież
seks to tylko fizjologia, nic więcej, więc czego tu się
bać".
Chociaż proceder sprzedawania cnoty budzi w społeczeństwie bardzo negatywne emocje, okazuje się, że niekoniecznie decydują się na niego dziewczyny, które wywodzą się ze społecznych
nizin. Potwierdza to Ewa. "Pochodzę z inteligenckiego, katolickiego domu. Jestem osobą komunikatywną i kulturalną. Mogę się spotkać i pogadać przy kawie z każdym kulturalnym,
myślącym człowiekiem, który nie będzie uważał mnie za okaz przyrodniczo-muzealny" - zapewnia.
Kup pan cnotę...
Niestety, ze znalezieniem odpowiedniego kandydata nie jest tak łatwo. Zwłaszcza jeśli postawi się swoje warunki. "Już na początku zaznaczyłam, że nie wchodzi w rachubę włóczęgostwo hotelowe. Muszą być przygotowani na wynajęcie garsoniery albo spotkanie w mieszkaniu. Przecież nie będę się łajdaczyła nie wiadomo gdzie!" - mówi.
Zgodnie z przewidywaniami, na ogłoszenia zgłasza się bardzo wielu mężczyzn. "Dostałam chyba ze 300 odpowiedzi, pierwszą jakieś pół godziny po ukazaniu się anonsu" - wspomina Sylwia. "Czasami oferowali mi 500 zł, a czasem 2 tysiące. Jeden facet napisał: hotel + szampan + 10 tysięcy złotych, jeżeli to będzie twój pierwszy raz = będzie bolało. W końcu pewien Niemiec zaoferował mi 5 tys. euro. To była najwyższa kwota" - mówi Sylwia.
Drogo znaczy niebezpiecznie
Niestety, okazało się, że za dużymi pieniędzmi stoją też wysokie wymagania. "W pokoju hotelowym, w którym zameldował się Johan (Niemiec, na którego zdecydowała się Sylwia),
przy stole siedziało dwóch facetów. Okazało się, że obaj
planują ze mnie skorzystać. Wystraszyłam się nie na żarty i uciekłam" - mówi Sylwia. Po poszukiwaniach dziewczyna zdecydowała się na transakcję z Jackiem, który zaoferował
jej 2,5 tys. zł. "Nie mam miłych wspomnień z wieczoru, kiedy to zrobiliśmy. Było to jakieś mechaniczne. Po wszystkim popłakałam sobie zdrowo. Na otarcie łez zostało tylko 2,5
tysiąca złotych w kopercie". Tak dużo i tak mało...
PRZECZYTAJ TAKŻE:
>>> Jak sprawić, by jego
"mały" poczuł się wielki
>>> Dziewiąte wrota rozkoszy...
>>> Mała rzecz, a wielki orgazm
>>> Nie całuj mnie, bo zajdę w ciążę













































~tomek2011-10-05 19:55
masakra
~Piotr.2011-09-02 21:24
no dobra, ale czy to Tylko dziewczyny robią to za kase??? Przecierz to faceci im ją proponują. Nie rozumiem dlaczego wina wciąż jest zrzucana na kobiety. Gdyby męzczyźni nie płacili wam, nie proponowali nie było by problemu. I możecie pisać ok ok ale przecierz mają one swój rozum. No a faceci też go mają i może zamiast myśleć penisem i płacić kobietą za seks , wyilili by się i zdobyli na to by kobietę zdobyć, zaopiekować się nią. A nie bojąc się odrzucenia po najprostrzej drodze, zapłacić i wio.
Nie wolno w ten sposób potępiać kobiet.
~kazio2011-03-04 16:05
ha ha ha jestes stuknieta.a drugi stukniety ktury łapnie debilke,cnota to jest majatek jak skonsumowana jest z milosci,w taki sposub to doplac za przepchanie dziadostwa,ile placisz ?
~swiezyna z olsztyna2011-02-15 17:17
******** maja w genach
~Kamil2011-01-11 09:42
Dziewczyny co robicie, poprostu żal. Pamięta się to do końca życia i napewno nie da zapomnieć.
~ja2010-12-09 12:06
idiotka:D zal dupe sciska...
~xxx2010-11-19 10:34
Hahaha cikawe kto ci tyle da kazdy se woli za free zamoczyc:D
~irek2010-10-09 23:25
żenujące to jest fuj babo
~robert2010-09-23 00:12
za te cene to chyba przesada wolalbym konia walic niz tyle kasy dac nienormalnej babie co sprzedaje wlasna dupe
~ADAMSKI2010-09-11 18:26
50 tys idz sie lecz dziwczyno najlepiej u ortopedy bo na głowe juz za pozno
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!