Dziennik.plEmocje

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Silikonowy biust nie wytrzymał próby czasu?

2008-08-18 | Ostatnia aktualizacja: 17:10 | Komentarze: 0 | skomentuj

Powiększanie biustu nie zawsze dobrze się kończy. Po kilku latach od operacji sztuczne implanty mogą się zdeformować i przemieszczać w dziwnych kierunkach. Poważne kłopoty ze swoim sztucznym biustem ma nie tylko Pamela Anderson, ale również gwiazda "Beverly Hills 90 210" Tori Spelling.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niedawno prawdę o słynnych piersiach Pameli Anderson ujawnił jeden z najlepszych chirurgów w Los Angeles - doktor Alex Karidis. Lekarz stwierdził, że biust gwiazdy "Słonecznego patrolu” już dawno stracił kształt i zaczął się rozpadać, tak że pod skórą można już zobaczyć kontur implantów.

Okazuje się, że problem dotyczy nie tylko Pam. Podobną przypadłość można zaobserwować u Tori Spelling. Po urodzeniu drugiego dziecka - córeczki Stelli - silikonowe implanty aktorki zaczęły żyć własnym życiem. Na środku klatki piersiowej zamiast ponętnych krągłości można zauważyć dość przerażającą dziurę. Najdziwniejsze jest jednak to, że Tori nic sobie z tego nie robi i z upodobaniem nosi głębokie dekolty podkreślające defekt.

Być może postanowiła pogodzić się z faktem, że jej biust niż nigdy nie odzyska formy i naturalnego wyglądu. Dr. Karidis twierdzi bowiem, że kilkakrotnie operowanych i zniszczonych piersi nie uratuje nawet najlepszy chirurg. "Ponowne rozcinanie starych blizn może tylko pogorszyć sprawę” - wyrokowaje lekarz.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«