Na butach zaprojektowanych przez Zaytseva pojawiły się polityczne symbole i kolory. Partię komunistyczną reprezentowały czerwone mokasyny z sierpem i młotem, zwolennicy prezydenta Juszczenki założyli błękitne buty z literą "R", a premiera Janukowycza z wyszytym "L". Pantofelki "popierające" Julię Tymoszenko miały charakterystyczne czerwone serduszko i warkoczyk.
Czekamy, jakie szpilki zaproponują nam rodzimi projektanci? Czy znajdą się na nich symbole PO, PiS i LiD, a może biało-czerwone paski i krawacik Samoobrony?