Każdy dokonany przez nas zakup jest umową kupna. Jeśli więc nabyty produkt okaże się niezgodny z tą umową (np. wadliwy), mamy prawo do reklamacji. Możemy ją składać również wtedy, gdy zakup został zrealizowany przez Internet czy firmę wysyłkową. Warto przy tym pamiętać, że klient nie musi się wykazywać nadzwyczajną spostrzegawczością i znajomością kupowanego towaru. Niestwierdzenie przez klienta w chwili zakupu braku jakichś części czy nieprawidłowego działania urządzenia, nie zwalnia sprzedawcy od odpowiedzialności. To on bowiem jest zobowiązany do dbania o zgodność towaru z umową.

Reklamację składamy u sprzedawcy, pamiętając, że:
- mamy dwa lata na jej wniesienie, najlepiej na podstawie paragonu - w przypadku rzeczy używanych termin ten może być skrócony za zgodą obu stron, jednak nie bardziej niż do roku;
- reklamację należy zgłosić sprzedawcy w ciągu 2 miesięcy od momentu stwierdzenia niezgodności zakupu z umową;
- sprzedawca powinien ustosunkować się do reklamacji w ciągu 14 dni, w przeciwnym razie uznaje się ją za uzasadnioną;
- w przypadku uznania reklamacji dana rzecz musi być naprawiona lub wymieniona na nową.

Możemy też żądać zwrotu pieniędzy albo obniżenia ceny towaru, gdy naprawa lub wymiana:
- nie są możliwe,
- wymagają nadmiernych kosztów,
- narażają kupującego na znaczne niedogodności,
- nie mogą zostać wykonane w odpowiednim czasie; w jeśli sprzedawca uzna reklamację, możemy żądać zwrotu poniesionych dodatkowych kosztów, np.: demontażu zainstalowanego już po kupnie urządzenia, potrzebnych do tego materiałów oraz ponownej instalacji urządzenia.

Przy zakupach na odległość (np. w firmie wysyłkowej) mamy prawo:
- otrzymaną rzecz obejrzeć i przymierzyć; jeśli jednak chcemy ją zwrócić, nie może być używana; nie możemy też odesłać np. kaset wideo, płyt CD, programów komputerowych, jeśli je rozpakujemy;
- do reklamacji towaru niezgodnego z umową. Zasady i terminy jej składania są takie jak w zwykłym sklepie.

Kupując za pośrednictwem Internetu, powinniśmy domagać się od sprzedawcy, aby:
- podał nam nazwę swojej firmy (lub swoje dane) i adres - nie tylko internetowy, lecz także rzeczywisty oraz numer tel. kontaktowego;
- przedstawił warunki zakupu i dostawy towaru;
- podał całkowity koszt towaru,
- wraz z dostarczeniem, podatkiem, ewentualnym cłem itp.;
- zapoznał nas ze sposobem zapłaty: gotówka, przelew, karta itp.;
- poinformował nas o terminie i sposobie zwrócenia zakupu.
- podał warunki składania ewentualnej reklamacji;
- potwierdził zawarcie umowy kupna, np. zwrotnym e-mailem (jeśli tego nie zrobi, lepiej zrezygnować z zakupu).

Jeśli tego nie zrobi, czas na zwrot towaru przedłuża się do trzech miesięcy od daty kupna.

Jeśli kupujemy towar na gwarancji, pamiętajmy, aby gwarant (sprzedawca, producent i importer):
- określił, jakie wady podlegają naprawie (wymianie);
- podał datę i miejsce zakupu i podpisał gwarancję (bez tego jest ona nieważna).

Zwrot towaru bez wad jest możliwy tylko za zgodą sprzedawcy. Warto więc zapytać go o to przed zakupem.

Gdzie szukać pomocy
Jeśli sprzedawca nie chce uznać reklamacji albo zwleka z odpowiedzią na nią, możesz szukać pomocy:

• w Federacji Konsumentów: www.federacja-konsumentow.org.pl; Rada Krajowa, al. Stanów Zjednoczonych 53, 04-028 Warszawa, tel.: 0 22 827 11 73;

• u rzeczników konsumentów w całym kraju: www.uokik.gov.pl; pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa tel.: 0 22 556 08 00 oraz bezpłatna infolinia 0 800 800 008;
• w Stowarzyszeniu Konsumentów Polskich: www.skp.pl; Gizów 6, 01-249 Warszawa;

• w oddziale Inspekcji Handlowej: www.giih.gov.pl; tel.: 0 22 548 72 33. Gdy naprzykrza ci się windykator Jeśli znajdziesz w swojej skrzynce list od firmy windykacyjnej domagającej się spłaty jakiegoś długu, nie wpadaj w panikę. Przeczytaj uważnie pismo. Być może zawieruszył Ci się jakiś rachunek, a firma, która go przysłała, zleciła ściągnięcie długu windykatorowi. W otrzymanym piśmie powinna być zawarta dokładna informacja, o jaką zaległą płatność chodzi i za jaki okres.

§ Sprawdź spokojnie swoje rachunki. Jeśli się okaże, że dokonałaś wpłaty i masz na to dowód, wyślij kopię do firmy windykacyjnej (jej nazwa, adres i numer telefonu powinny być zawarte w otrzymanym przez Ciebie piśmie). Najlepiej zrób to listem poleconym. Jeżeli zapomniałaś o jakiejś wpłacie, jak najszybciej ją ureguluj i poinformuj o tym firmę windykacyjną. Gdy twój dług jest duży, wystąp o rozłożenie go na raty. Zwykle jest to możliwe. Jeśli jednak windykator odmówi i zażąda natychmiastowego oddania pieniędzy, nie daj się zastraszyć.

§ Głównym zadaniem firmy windykacyjnej jest ściąganie długów bez udziału sądu. Pamiętaj jednak, że windykator nie ma takich uprawnień jak komornik sądowy. Nie wolno mu:
- wejść do twojego domu z policją (lub bez) i zająć rzeczy na poczet zaległych płatności.
Ani windykator, ani komornik nie mogą też:
- nieustannie nachodzić Cię w domu, w nękać telefonami, w grozić i zastraszać. Jeśli tak robią, najpierw zawiadom o tym ich przełożonych. Gdy to nie pomoże, wezwij policję i złóż doniesienie do prokuratury (patrz ramka).

§ Pamiętaj jednak, że windykator ma prawo:
- wysyłać do Ciebie pisma z wezwaniem do zapłaty. Prawo nie precyzuje, jak często wolno mu to robić, listy nie mogą jednak zawierać gróźb;
- przypominać Ci o długu przez telefon, ale nie o każdej porze dnia i nocy. Zbyt częste telefony można uznać za nękanie;
- proponować Ci spotkanie, aby omówić warunki spłaty przez ciebie długu.

§ Twój dług może ulec przedawnieniu. Większość świadczeń okresowych, takich jak: rachunki za telefon, Internet, telewizję kablową itp. przedawnia się po upływie trzech lat od daty, do której należało je uregulować. Po przedawnieniu firma może wystąpić do sądu z pozwem przeciwko dłużnikowi o zapłatę należności. Jeśli jednak dłużnik powoła się przed sądem na przedawnienie, nie musi zwracać długu. Jest to rozwiązanie korzystne dla dłużnika, ale nieświadczące dobrze o jego uczciwości. Lepiej więc nie liczyć na przedawnienie i w porę spłacać swoje zobowiązania.