Stroje, makijaże, gadżety, wizerunek. Ale także kunszt aktorski i życiowe perypetie - oto, co w wielkich matronach srebrnego ekranu pasjonuje Weronikę Rosati. Aktorka w wywiadzie dla czerwcowego „Sukcesu” opowiada o swojej fascynacji gwiazdami starego kina. Kto w szczególności jest inspiracją dla młodej polskiej aktorki?

„(…) największy wpływ wywarły na mnie aktorki starego kina, właśnie Bette Davis, Joan Crawford i Vivien Leigh. Uważam je za największe boginie ekranu, a zarazem ciekawe, bardzo inteligentne kobiety. Kiedy jestem wkręcona w jakąś aktorkę, czytam wszystko, co napisano na jej temat, wszystkie jej wywiady. Po kilka razy oglądam filmy, w których grała, zbieram gadżety z nią związane” - wyznaje Weronika Rosati.

Wywiadowi towarzyszyła sesja zdjęciowa inspirowana stylem dawnych gwiazd. W obiektywie Bartka Wieczorka i Zuzy Krajewskiej oglądamy Weronikę w strojach, fryzurach i makijażach nawiązujących do wizerunku idolek aktorki. Czy Polce uda się dorównać jej mistrzyniom? Życzymy powodzenia.