Wyjątkowo odlotowy ślub
Chmura wulkanicznego pyłu pokrzyżowała plany wielu. Między innymi pewnej słowackiej parze, która wracała z wakacji do kraju na uroczystości ślubne. Loty zostały wstrzymane. Prawdziwej miłości nie powstrzyma jednak nikt.
- Powiedzieli sobie "tak" w... centrum handlowym
- Poślubiła swojego nieżyjącego chłopaka
- Oto nowa moda: botoksowe małżeństwa
- Oto najważniejsze ślubne przesądy
- Panna młoda ubiera się u Zienia
- Czy warto mieszkać razem przed ślubem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Słowacy gościli na wakacjach w Tajwanie. Po powrocie do Bratysławy mieli dopiąć na ostatni guzik przygotowania do ceremonii. Niestety, w związku z chmurą wulkanicznego pyłu i wstrzymaniem lotów narzeczeni utknęli na lotnisku.
Pomysłowi Słowacy udowodnili jednak, że miłość nie zna granic: zdecydowałi wziąć ślub nie dość, że w obcym kraju, to jeszcze... na lotnisku. W ceremonii z chęcią wzięły udział tysiące pasażerów również oczekujących na wznowienie lotów. Natomiast najbliżsi państwa młodych musieli ograniczyć się do złożenia życzeń przez internet.
Świeżo upieczeni małżonkowie zgodnie twierdzą, że nie zapomną tej wyjątkowej ceremonii do końca życia. W końcu był to naprawdę "odlotowy" ślub...
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!