I im szybciej dowiesz się, co to jest, tym lepiej zaczniesz sobie z tym stresem radzić!

1. Co najszybciej poprawiłoby Ci nastrój?

a) Podsłuchanie rozmowy, w której ktoś Cię chwali.
b) Niespodziewany awans.
c) Pokaźny spadek.
d) Prezent w postaci biletów na Mauritius.
e) Fakt, że w końcu zmieściłaś się w spódnicę sprzed 5 lat.

2. Najczęściej martwisz się…
a) …tym, że inni mogą sobie źle o tobie pomyśleć.
b) …że, możesz stracić pracę.
c) …o niezapłacone rachunki.
d) …że marnujesz wiele czasu.
e) …sobą, czyli wagą, wyglądem albo brakiem talentu.

3. Zdaniem innych ludzi…
a) …jesteś duszą towarzystwa.
b) …spełniasz się głównie w życiu zawodowym.
c) …jesteś bardzo oszczędna.
d) …masz niespożytą energię, bo nigdy nie odpoczywasz!
e) …bywasz wrażliwa na własnym punkcie albo zbyt skoncentrowana na sobie.

4. Gdy dostajesz niespodziewaną premię…
a) …kupujesz prezenty rodzinie albo zapraszasz znajomych na kolację do restauracji.
b) …zapisujesz się na kurs językowy albo szkolenie.
c) …robisz przegląd dostępnych funduszy inwestycyjnych i inwestujesz w najlepszy.
d) …wymieniasz pralkę na szybszą i efektywniejszą.
e) …wahasz się między laserową depilacją a wybielaniem zębów.

5. Na urlopie…
a) …odpoczywasz w górach; nie lubisz ich co prawda, ale tak chciała rodzina.
b) …kontrolnie sprawdzasz służbowego maila w kafejce internetowej.
c) …cały czas kalkulujesz, ile jeszcze możecie wydać.
d) …zwiedzasz, czytasz, poznajesz – i nigdy nie leżysz na plaży.
e) …bardzo chcesz nawiązać jakieś fascynujące i trwałe znajomości.

6. Gdybyś złapała złotą rybkę, jedno z twoich życzeń na pewno dotyczyłoby…
a) …umiejętności czytania w myślach innych.
b) …kariery, o jakiej zawsze marzyłaś.
c) …błyskawicznej spłaty wszystkich kredytów.
d) …załatwienia wszystkich wiszących nad tobą spraw, na które nie masz czasu.
e) …zmiany w tobie samej; np. wyglądu albo jakiegoś wydarzenia z przeszłości.

7. Najbezpieczniej czujesz się w życiu, gdy…
a) …masz wokół siebie ludzi, którym ufasz i wiesz, że masz nad nimi pewną kontrolę.
b) …wreszcie uda ci się wyeliminować konkurencję w pracy i udowodnić, że jesteś najlepsza.
c) …masz jakieś pewne zabezpieczenie finansowe.
d) …widać nareszcie koniec na twojej liście rzeczy do zrobienia.
e) …jesteś z siebie zadowolona.

8. U innych ludzi podziwiasz najbardziej…
a) …wiarę w siebie i własne możliwości.
b) …sympatię i zapał do swojej pracy.
c) …beztroskę i przyjemność robienia zakupów.
d) …to, że potrafią sobie wyjechać na weekend, chociaż mają zaległości w pracy.
e) …samoakceptację.

9. Gdyby ktoś miał napisać Twoją biografię, najwięcej byłoby w niej informacji…
a) …o Twoich relacjach z innymi ludźmi.
b) …o Twoim życiu zawodowym.
c) …o tym, jak realizowałaś swój precyzyjny życiowy plan od wczesnej młodości.
d) …o chaosie i nawale różnych spraw i obowiązków.
e) …o Tobie i różnych stronach twojej osobowości.

10. W weekendy…
a) …lubisz się czasem odizolować, pobyć trochę sama.
b) …zdarza ci się myśleć o tym, co musisz zrobić w tym tygodniu w pracy.
c) …nareszcie pozwalasz sobie na droższy obiad w restauracji.
d) …robisz wszystko to, na co nie starczyło ci czasu w tygodniu.
e) …nadrabiasz fitness albobiegasz na różne kursy.

Zsumuj liczbę symboli uzyskanych ze swoich odpowiedzi. I na następnej stronie sprawdź kto lub co stresuje cię najbardziej i co możesz z tym zrobić!

czytaj dalej




Trening czyni mistrza!

Walka ze stresem rzadko kiedy jest łatwa i szybka. Ale wystarczy, że wiesz dokładnie, kto jest twoim wrogiem, wtedy wszystko staje się prostsze. Dlatego, zgodnie z uzyskanym w teście wynikiem sprawdź, co jest w Twoim życiu najpoważniejszym źródłem stresu. I powoli, dzień po dniu staraj się go wyeliminować lub przynajmniej osłabić w swojej pracy, kontakcie z innymi, wizytach w banku, na wakacjach, no i wtedy, gdy… właśnie patrzysz w lustro.


Większość odpowiedzi a)
Stresują Cię LUDZIE


"A kogo nie stresują?” – chciałoby się zapytać. Jednak prawda jest taka, że inni ludzie tym bardziej nas stresują, im bardziej nam na nich zależy! Na ich uczuciach lub opinii. Tak długo, jak one są dobre, Ty też myślisz o sobie dobrze. Stres pojawia się, gdy zaczynasz tracić pewność. Narzekanie męża jest dla Ciebie tak dotkliwe, ponieważ gdzieś w środku czujesz, że powinnaś czuć się odpowiedzialna za jego samopoczucie. Koleżankę, gdy tylko nie plotkuje, bardzo lubisz i dlatego przykro Ci, gdy robi coś, czego nie akceptujesz. Wierzysz też, że trzeba utrzymywać dobre sąsiedzkie stosunki, więc złościsz się, gdy sąsiad nie odpowiada na "dzień dobry”.

Dlatego, jeśli chciałabyś trochę mniej się stresować, powinnaś spróbować dwóch rzeczy. Przede wszystkim zastanów się, czego oczekujesz od innych. Bo to, co nas często w nich irytuje najbardziej, to fakt, że nie chcą być tacy, jacy naszym zdaniem powinni być! Niestety, prawdopodobnie nie uda Ci się ich zmienić. Dlatego już samo zaakceptowanie tego faktu trochę Cię odstresuje; pogódź się z ich wadami i staraj się skupiać na zaletach. Nie zaszkodzi też mały trening asertywności, czyli odmawiania. Bez poczucia winy, że kogoś zawodzisz. Naucz się też reagować na krytykę innych, pamiętając, że dotyczy ona najczęściej tego, co robisz, a nie
tego, jakim jesteś człowiekiem.

czytaj dalej





Większość odpowiedzi b)
Stresuje Cię PRACA


Witaj w licznym towarzystwie! Jak wynika z badań, 70 procent z nas przeżywa najsilniejsze napięcia i frustracje właśnie w związku z pracą. Co jest w niej stresującego? Przede wszystkim niepewność. Ty też być może nieraz myślałaś o tym, co się stanie, gdy popełnisz jakiś błąd i zostaniesz zwolniona, prawda?

Nie mniej stresujące są także wymagania – musisz być perfekcyjna w każdym calu, robić więcej niż dotychczas w dużo krótszym czasie. Co gorsza, za dobre wyniki rzadko kiedy jesteś chwalona, natomiast najmniejsze potknięcie zawsze jest zauważone. W czym zatem tkwi tajemnica tych 30 procent ludzi, którzy nie stresują się pracą? Odpowiedź jest prosta – oni potrafią się zdystansować. I oddzielić pracę od życia prywatnego. Bo praca jest jak zazdrosna kochanka, jeśli masz udane życie rodzinne i osobiste, tym bardziej staje się zaborcza. Na szczęście decyzja o tym, czy poddać się temu "terrorowi”, zależy tylko od Ciebie. I nie musisz od razu rzucać obecnej pracy i szukać idealnej, bo taka nie istnieje.

Możesz za to nauczyć się cenić siebie. Bo dobrych pracowników się nie zwalnia. A Ty przecież sprawdzasz się w tym, co robisz! Spróbuj także oduczyć się czytania w cudzych myślach – jeśli szef milczy w sprawie projektu, po prostu zapytaj go o ocenę, zamiast zamęczać się domysłami, że uważa go za beznadziejny. Bo równie dobrze może się okazać, że projekt jest dobry, dlatego nic nie mówił. No i zawsze lepiej jest mieć plan B i zawczasu powysyłać CV do odpowiednich agencji. Nie musisz od razu zmieniać pracy, ale na pewno poczujesz się o wiele bezpieczniej.

czytaj dalej



Większość odpowiedzi c)
Stresują Cię PIENIĄDZE


Stare powiedzenie mówi, że jeśli nie wiadomo o co chodzi, to prawie zawsze chodzi o pieniądze. I to właśnie jest źródłem Twojego złego nastroju. Często martwisz się, że ich nie masz. A jak je masz, to też nie jest dobrze – boisz się, że je stracisz albo źle ulokujesz. Czasem masz wręcz wrażenie, że to one kierują Twoim życiem, np. nie decydujesz się na rodzinne wakacje tak długo, jak nie spłacicie kredytu zaciągniętego na remont. I męczy cię ta sytuacja, bo chociaż wiesz, że pieniądze szczęścia nie dają, to nie możesz przestać patrzeć na wiele spraw właśnie przez pryzmat portfela. Dlaczego? Pieniądze są nam potrzebne co najmniej z jednego z czterech powodów. Poczucia wolności – wtedy wiesz, że w każdej chwili możesz sfinansować sobie, np. podróż marzeń. Powód drugi (najczęstszy) to brak poczucia bezpieczeństwa – najwyraźniej potrzebujesz w życiu więcej spokoju i stabilizacji. Powód kolejny to władza i kontrola.

Z jakiegoś powodu czujesz, że im więcej masz pieniędzy, tym mocniej wpływasz na innych ludzi w Twoim życiu. I powód ostatni to ludzie. Ci najbliżsi, kochający i dalsi znajomi. Zależy Ci na nich i chciałabyś móc zapraszać ich na pyszne kolacje do restauracji albo robić prezenty. I bez względu na to, która z tych potrzeb jest dla ciebie najważniejsza – pamiętaj, że za pieniądze jej nigdy nie kupisz.

Dlatego spróbuj się zastanowić, jak inaczej mogłabyś zyskać nieco więcej poczucia wolności, kontroli, bezpieczeństwa czy bliskości z innymi. I wdrażaj ten plan w życie! Wtedy pieniądze przestaną być już w centrum twojego świata.

czytaj dalej




Większość odpowiedzi d)
Stresuje Cię CZAS


A konkretnie fakt, że on tak szybko płynie, a Ty nigdy z niczym nie zdążasz! Brak wolnej chwili bywa dla nas, kobiet, dotkliwszy niż brak pieniędzy czy poczucia niezależności! W przeciwieństwie do mężczyzn, u których kolejność priorytetów jest dokładnie odwrotna. Ale łatwo im mówić, bo to nie oni muszą rano wyprawić dzieci do szkoły, zaplanować obiad, zdążyć na autobus do pracy, a w przerwie na obiad wyskoczyć po imieninowy prezent dla teściowej. Uf… – kto by dał temu radę? Ty! Ale za cenę sporego jednak stresu, prawda? Niestety, zarządzania czasem nie uczą w szkole.

Wystarczy jednak, że zwrócisz uwagę na pewne swoje nawyki. Bo prawdopodobnie masz zwyczaj załatwiania spraw przyjemnych, łatwych, pilnych i dla innych przedsprawami nieprzyjemnymi, trudnymi, ważnymi i wynikającymi z własnych potrzeb. A kolejność, jeśli chciałabyś mieć więcej czasu, a mniej stresu, powinna być dokładnie odwrotna. Poza tym możliwe, że Twoim życiem rządzi przynajmniej jedna, o ile nie wszystkie, z poniższych zasad. Pierwsza z nich brzmi: "Pospiesz się!”. Bez względu na okoliczności, nawet jeśli masz więcej czasu niż potrzebujesz, robisz wszystko tak szybko, jak to możliwe. Zasada druga: "Zawsze możesz zrobić lepiej” – powoduje, że nawet jeśli kolacja urodzinowa męża jest gotowa, Ty nie siadasz, by złapać oddech przed przyjściem gości, tylko wciąż dosmaczasz, polerujesz sztućce i wyrównujesz szklanki na stole. Poza tym często mówisz "tak”, choć myślisz "nie” i tracisz swój własny czas na załatwianie cudzych spraw.

Zasada kolejna: "Sama dam sobie radę” oznacza, że nie przyjmujesz pomocy od innych ani o nią nie prosisz. Przez to na zrobienie jednej rzeczy, np. zorganizowanie rodzinnego wyjazdu na narty, tracisz mnóstwo czasu. Wystarczy jednak, że chwilami złamiesz którąś z tych zasad. Zobaczysz, że od razu poczujesz się lepiej!

czytaj dalej




Większość odpowiedzi e)
Stresujesz SAMA SIEBIE


Wymagasz od siebie więcej niż od innych i nigdy nie jesteś zadowolona z efektu. Schudłaś? Gdybyś się bardziej postarała, byłoby jeszcze lepiej. Zapisałaś się na angielski? Ale zadowoli cię tylko sytuacja, gdy rodowity londyńczyk nie rozpozna, że jesteś obcokrajowcem. Tak właśnie o sobie myślisz: „Jest dobrze, ale…”.

Lubisz, gdy ludzie doceniają to, co robisz lub jak wyglądasz, lecz w środku zawsze czujesz niedosyt – ty chciałabyś więcej i lepiej… Pamiętaj jednak, że dobre jest wrogiem lepszego. Dlatego znacznie lepiej jest zastanowić się, dlaczego jesteś dla siebie taka surowa. Być może toczysz w ten sposób walkę z własną niepewnością. Lecz pamiętaj, że to, jak wyglądasz lub co posiadasz nie ma nic wspólnego z budowaniem pewności siebie. Przede wszystkim przestań słuchać swojego wewnętrznego krytyka, który wciąż powtarza ci, że jesteś za gruba, niezdolna i ogólnie do niczego. Bo on nigdy nie ma racji. Przestań też wciąż porównywać się z innymi ludźmi. Ćwicz zdrowy realizm! I skup się na swoich dobrych stronach – uwierz, że inni też je zauważają. Spróbuj także nauczyć się rozpatrywać różne sytuacje z korzyścią dla siebie. Bo przecież fakt, że na ostatniej imprezie u nowej znajomej z pracy prawie się nie odzywałaś, nie musi oznaczać, że „nigdy nie masz nic ciekawego do powiedzenia”. Może natomiast znaczyć, że towarzystwo było zupełnie nie z Twojej bajki – nic więc dziwnego, że bawiłaś się kiepsko, prawda?