Działają jak prywatni detektywi, ale ich specjalizacja jest nieco inna, szczególna - rozbijanie związków i relacji. Usługa tak zwanych wakaresaseya wciąż owiana jest mrokiem tajemnicy i nadal nie jest uregulowana, jednak bardzo popularna wśród Japończyków.

czytaj dalej...


TAJNA SŁUŻBA CIENI

Pięć lat temu firm oferujących ich usługi było kilka - dziś można było policzyć na palcach, dziś ich internetowe reklamy napotkać można dziesiątkami. Pod nazwami typu "Tajna Służba Dam" czy "Biuro Cieni" ukrywają się osoby o nienagannej aparycji - często modele i aktorzy.

Najczęstszymi klientami są osoby chcące pozbyć się współmałżonka dostarczając dowodów jego zdrady. Kompromitujące dane dostarczane przez zawodowych uwodzicieli wykorzystywane są przez pracodawców, pragnących usunąć pracownika lub biznesmenów, dla których stają się tajną bronią w negocjacjach z kontrahentami. Wakaresaseya bywają zatrudniani przez rodziców w celu rozbicia nieakceptowanego przez nich związku ich dzieci. Zleceniodawcą może okazać się nawet zdradzane kobiety, które chcą, by płatny uwodziciel uwiódł kochankę ich męża...


czytaj dalej...




ROMANS NA ZAMÓWIENIE

Zadaniem wynajętego uwodziciela lub uwodzicielki jest wyśledzić, a potem uwieść swoją ofiarę. Stopień komplikacji i czas potrzebny na przeprowadzenie danego zadania są zróżnicowane - podobnie jak i koszta.

Same wstępne konsultacje kosztują ok. 10 tysięcy jenów (ok. 300 złotych). Potem trzeba zapłacić za sprawę - przeciętna trwa około trzech miesięcy... Zdaniem samych "profesjonalistów" najłatwiejsze są sprawy, gdzie obiektem uwiedzenia jest mężczyzna, w szczególności taki w średnim wieku. Nagłe zainteresowanie przejawiane przez młoda i piękną kobietę witają z entuzjazmem, nigdy nie podejrzewając w tym niczego dziwnego.


czytaj dalej...



HISTORIA PEWNEGO MORDERSTWA

Wakaresaseya stali się obiektem publicznej dyskusji po nagłośnienia sprawy pewnego morderstwa. Takeshi Kuwabara ma odpowiedzieć za zabójstwo kochanki, Rie Isohata. Nawiązał z nią romans na zlecenie jej męża, jednak relację szybko przestał traktować "profesjonalnie". Po "przypadkowym" spotkaniu w supermarkecie szybko zostali kochankami i zakochali się w sobie. Prawda o tożsamości Kuwabary wyszła na jaw dopiero 2 lata później. Isohata oznajmiła, że odchodzi. Zginęła uduszona sznurem od bielizny. Dramatyczna historia wywołała dyskusję o moralności i etyce wakaresaseya. Ojciec uduszonej pani Isohata nie może wybaczyć oprawcy córki, zięciowi, który go zatrudnił i całej branży, zawodowo łamiącej serca. "Nigdy nie wybaczę ludziom, którzy dla pieniędzy bawią się ludzkimi uczuciami" - mówił podczas procesu.