Bohaterką zamieszania jest Kourtney Kardashian. Gwiazda reality show zaledwie tydzień po wydaniu na świat syna Masona wzięła udział w sesji zdjęciowej dla jednego z pism. Zdjęcia zostały wykorzystane przez magazyn "OK!". Jak się jednak okazało, efekt finalny znacznie odbiegał od rzeczywistości. Na oryginalnych zdjęciach widać, jak luźna tunika, w którą odziana jest Kourtney, opływa jej jeszcze zaokrąglony po ciąży brzuch. Na okładce widzimy jednak mocno wyretuszowaną wersję: pod tuniką gwiazda zdaje się mieć figurę modelki. Na okładce pojawił się napis głoszący, że bohaterka wywiadu zdradza sekrety swojej diety.

Kardashian postanowiła zaprotestować przeciwko takim zakłamaniom. „Poprawili i wyretuszowali moje ciało tak, że wyglądam, jakbym już zrzuciła kilogramy, które zostały po ciąży. To nieprawda”.



czytaj dalej...




Twórcy pisma widać uznali, że dodatkowe kilogramy, które przybiera kobieta podczas ciąży oraz zaokrąglony brzuch, jaki zostaje jakiś czas po porodzie, to zjawiska nie do przyjęcia. Przekłamania pojawiły się także w tekście, co gwiazda również zdementowała. „A w czasie ciąży przytyłam 40 funtów, nie 26. Ale dzięki” – komentowała na łamach jednego z kobiecych pism.

Graficy pracujący nad obróbką zdjęć gwiazd rozpędzają się coraz bardziej. W zdjęciu Kardashian "OK.! Magazine" wprowadził wiele zmian. Kolor tuniki gwiazdy został zmieniony z białego na fioletowy, a środkowe partie jej ciała zostały wyszczuplone prawie o połowę. Oryginalne zdjęcie kończyło się na wysokości talii. Na okładce widzimy zaś ciało Kardashian aż do kolan – co oznacza, że sylwetka od pasa w dół jest sztucznie dorobiona za pomocą grafiki komputerowej. Retuszu nie ustrzegł się nawet jej nowo narodzony synek – zmieniono kolor jego ubrania – kto wie, czy nie więcej…