Miłość to wspólne mycie naczyń...
Kto w twoim domu pierze, sprząta i zmywa naczynia? Ty? A co robi twoja druga połówka? Jeśli wykonuje tylko kilka procent codziennych czynności, istnieje prawdobieństwo, że wasz związek nie należy do najszczęśliwszych. Najlepiej bowiem jest mieć poczucie, że ciężar codzienności pomaga nieść bliska osoba.
- To się nazywa seks reaktywacja
- Najbardziej nietypowe oświadczyny
- Oto skala męskiej (nie)wiedzy
- Tu można sprawdzić, czy mężczyzna zdradzał
- Małżonek cię zostawił? Dostaniesz wolne
- Oto mężczyzna, który ma poważne zamiary
- Jeśli kochać, to tylko w Paryżu
- Nagie kobiety wcale nie kręcą mężczyzn!
- ... i nie mów o mnie "moja stara"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Każdy z nas ma zakodowany w głowie pewien model związku. Podobno najczęściej powtarzamy schemat zaczerpnięty z rodzinnego domu. Jeśli więc chłopiec widział w swoim rodzinnym gnieździe zapracowaną ponad miarę matkę i ojca leżącego na sofie z gazetą, istnieje prawdopodobieństwo, że tak samo będzie się działo w związku, który stworzy w przyszłości ze swoją kobietą. Tylko pytanie, czy będzie to dla niej szczęśliwe stadło? Kiedy zatem budujemy najzdrowsze relacje ze swoim partnerem?
MÓJ MĄŻ, MÓJ PARTNER
Jak donosi serwis www. deser.pl: "Naukowcy z kanadyjskiego Uniwersytetu Western Ontario twierdzą, że związek partnerski jest najlepszym sposobem na osiągnięcie szczęścia". Tradycyjny układ - on pracuje zawodowo, mając na głowie odpowiedzialność za byt rodziny, a ona pilnuje domu, dbając, by wszystko działało bez zarzutu - bywa źródłem wielu frustracji. Mężczyzn dopada widmo utraty pracy ("co się stanie, gdy stracę posadę? Z czego będziemy żyć), zaś kobietę kompleks kury domowej, zależnej od swojego mężczyzny.
czytaj dalej...













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!