Najbardziej nietypowe oświadczyny
Coraz rzadziej robi się to na klęczkach z bukietem kwiatów w ręku. Czasami to po prostu zbyt nudne. Dlatego słowa "Czy zostaniesz moją żoną" padają na stadionach podczas meczy, z billboardów czy w powietrzu. Jeden z naszych rodaków swojej ukochanej oświadczył się z kinowego ekranu.
- Dlaczego nie warto się rozwodzić?
- Czekał na swą wybrankę 65 lat
- Małżeństwo, które trwało kilka godzin
- Ślubny bukiet spowodował wypadek lotniczy
- Ujawniono tajemnicę trwałości małżeństwa
- Takiej obrączki nigdy nie zgubisz
- "Czy zostaniesz moją żoną?"
- Poślubił cztery kobiety za jednym zamachem
- "Wyjdziesz za mnie? Żartowałem!"
- Wieczór panieński, czyli festiwal wyuzdania
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Za chwilę miał rozpocząć się film, wcześniej miał zostać wyemitowany blok reklamowy. Jednak na ekranie zamiast spodziewanych reklam - pojawił się młody mężczyzna. „Witam Państwa bardzo serdecznie, mam na imię Maciek i przygotowałem w ukryciu przed moją ukochaną dzisiejsze nagranie. Iwonko, chciałem ci się oświadczyć w ten właśnie sposób” – wyszeptał.
W chwilę później pojawił się już jako postać z krwi i kości. Trzymając w dłoni bukiet czerwonych róż, padł na kolana i na oczach widzów oświadczył się swojej wybrance. Zaręczynowy pierścionek wylądował na palcu Iwonki, zanim jeszcze ta zdołała powiedzieć „tak”. Ciąg dalszy przypominał już finał komedii romantycznej - romantyczny pocałunek i brawa publiczności. Potem zgasło światło...
>>> czytaj dalej


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!