"Mężczyzna jest jak pies. Wydaj mu kość"
Mężczyzna jest jak pies. Zrobi coś dobrego, przyniesie do domu więcej pieniędzy, zawiezie dziecko do lekarza, ugotuje? Wydaj mu kość, czyli seks. Brzydzisz się go? To pij! Nie pijesz? To i tak zaczniesz. Tyle że po rozwodzie. Bo ten wcale nie jest ulgą. Przynajmniej dla naszych bohaterek.
- Sojka: Dwa razy zaliczyłem dno
- Międzynarodowy klub zdradzonych żon
- Wzór powie, czy małżeństwo przetrwa
- Trzy miesiące bez seksu to już choroba?
- "Żona powinna czasem dostać w twarz"
- Czego wstydzą się polskie kobiety?
- Małżeństwo, które trwało kilka godzin
- Małżeńską gorycz wylej do internetu
- Zdjęcia zdradzą szanse twojego związku
- Kiedy kobieta myśli o rozstaniu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
PO PIERWSZE PATRZ NA CEL
Ewelina rozwiodła się 6 lat temu, mając 24 lata. Dziś ma 8-letniego syna i dopiero od trzech lat poprawny kontakt z eksmężem. Bo na początku była ostra walka. O to, że nie chciał rozwodu z orzeczeniem o winie, choć zaczął ją zdradzać niemal natychmiast po tym, jak zaszła w ciążę, o alimenty, o widywanie się z Pawełkiem, o książki, płyty, mieszkanie.
To prowadzenie własnej agencji eventowej nauczyło ją, że najważniejszy jest cel i nie można tracić energii na walkę. Nie można się rozpraszać. Należy się sfokusować na celu i dążyć do jego realizacji najkrótszą drogą i przy zastosowaniu wszystkich środków.
- Nie patrz na dumę, to biznes. Na koniec dnia liczy się przecież wynik, prawda? Facet musi mieć poczucie, że wygrał, że to ty jesteś ofiarą, dopiero wtedy zrobi to, na czym ci zależy. Wciska ci, że to przez ciebie cię zdradzał? Jeśli przytakniesz, zwiększy alimenty na dziecko – zgódź się. Co cię obchodzi, co on myśli?
Moim życiowym priorytetem jest dziecko. Dla niego zrobię wszystko. Myślę, że za to głównie cenią mnie teściowie. Odwiedzam ich regularnie w każde święta od jakiś trzech lat, bo kochają wnuczka. Ostatnio, zmarła siostra teściowej. Nagle. Tymczasem mój eksmąż, ich syn, nie miał wtedy do tego głowy. On zawsze potrafił się wymigać od takich spraw. Musiałam zorganizować pogrzeb, potem stypę, posprzątać po niej też, bo teściowa była zupełnie roztrzęsiona. Dałam jej leki uspokajające. Nie wiem, czy to tabletki jej zaszkodziły czy zmieszała je z alkoholem, ale wyznała mi wtedy, że zapomniała mi coś powiedzieć, gdy wychodziłam za mąż za jej syna.
Mężczyzna jest jak pies. Zrobi coś dobrego, przyniesie do domu więcej pieniędzy, zawiezie dziecko do lekarza, samodzielnie zrobi pranie? Wydaj mu
kość. Czyli seks . Nie możesz na niego patrzeć? Brzydzisz się go? To pij! Musisz być rozluźniona to i przyjemność przyjdzie. Nie pijesz? To i tak zaczniesz. Tyle że po rozwodzie.
Czy miała rację? Teraz mam kochanka, którego tak właśnie traktuję. Wielbi mnie. Tylko że teraz mam 30 lat i atrakcyjne ciało. Kiedyś ta "kość” przestanie być apetyczna.
Co wtedy? Kiedy pies traci zęby?
>>> czytaj dalej













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!