Poślubiła swojego nieżyjącego chłopaka
Ślub nie zawsze bywa radosną okolicznością. A czasem słowa „i nie opuszczę cię aż do śmierci” nabierają innego znaczenia. Pewna Francuzka zdecydowała się poślubić chłopaka, z którym była w związku przez 6 lat. Zrobiła to - w rok po jego śmierci...
- Czy można pokochać swoją teściową?
- Gdy nie marzy ci się suknia z welonem...
- Najgłośniejsze rozwody show-biznesu
- Oni nigdy nie zdradzili żon. Wierzysz im?
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Magali Jaskiewicz i Jonathan George zaplanowali ślub na grudzień 2008 roku. Jednak plany zostały zaprzepaszczone, gdy George zginął w wypadku motocyklowym - zaledwie dwa dni przed ceremonią zaślubin… Ostatecznie 32-letnia Magali postanowiła pomimo wszystko zrealizować ich wspólny plan. Jak to zrobiła?
WSZYSTKO W ŚWIETLE PRAWA
Wykorzystała mało znany paragraf francuskiego orzecznictwa cywilnego, które zezwala na pośmiertny ślub w sytuacji, gdy wszystkie formalności dotyczące ślubu (wraz z ustaleniem daty) zostały
załatwione przed śmiercią jednego z narzeczonych. Panna Jaskiewicz udowodniła ponadto, że od 2004 roku mieszkali wraz z narzeczonym i mieli wspólne konto bankowe. Koniec końców w ostatnią
sobotę Magali stanęła samotnie w ratuszu w Dommary-Baroncourt, po to, by poślubić swojego nieżyjącego ukochanego. W niezbyt radosnej ceremonii brało udział trzydzieścioro członków rodziny
i przyjaciół pary. Jak mówią urzędnicy francuskiego MSW, co roku we Francji ma miejsce około dziesięciu pośmiertnych ślubów.


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!