Przyłapała męża pedofila, udając nastolatkę
Nie próbujesz czasami sprawdzać, czym w wolnym czasie zajmuje się twoja druga połówka? Czasem warto… Ta kobieta postanowiła wyjaśnić, dlaczego jej mąż godzinami ślęczy przed komputerem. Rzeczywistość przerosła jej najgorsze obawy: mąż wdawał się w internetowe romanse. Z nastolatkami.
- 12-latka prostytuowała się, aby kupić chipsy
- Pedofilska reklama to skandal jakich mało
- Oni też sypiali z nastolatkami
- Podziękuj kochance swojego męża...
- W Irlandii będą ścigać tuszowanie pedofilii
- Molestował dziewczynki z domu dziecka
- Ten pierwszy raz, czyli "cyberek"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
61-letnia Cheryl Roberts martwiła się, że jej małżonek spędza zbyt wiele czasu przed komputerem. Postanowiła dowiedzieć się, co tak zajmuje uwagę mężczyzny. Wiadomość o seksualnej treści, jaka pojawiła się na ekranie pod jego nieobecność, tylko umocniła ją w podejrzeniach. Niestety to, co odkryła późnie, wstrząsnęło nią jeszcze bardziej.
PROWOKACJA UJAWNIŁA PRAWDĘ
Okazało się, że jej 68-letni mąż loguje się na młodzieżowych czatach internetowych. Wiadomość od męża, przedstawiającego się jako Corky, dotarła do niej wraz z odpowiedzią
nastoletniej adresatki. Rezolutna pani Roberts zamiast zażądać wyjaśnień, postanowiła upewnić się co do winy męża. Również zalogowała się na czacie i podając się za 14-latkę
nawiązała z nim kontakt. Korespondowała z mężem używając komputera z sąsiedniego pokoju. Poza wysyłaniem niedwuznacznych wiadomości mąż pokazał się nawet za pośrednictwem kamery
internetowej w seksualnym akcie, wierząc, że ogląda go nastolatka – gdy w rzeczywistości z pokoju obok oglądała go własna żona.
Gdy 68-latek zaproponował nowej znajomej spotkanie w celu odbycia stosunku seksualnego, żona postanowiła zawiadomić policję. W jego komputerze funkcjonariusze znaleźli tuziny filmów
pornografii dziecięcej. Sam mąż był wstrząśnięty, gdy dowiedział się, że korespondował z własną żoną. Mężczyzna twierdził, że nie uprawiał seksu z żadną nastolatką, ale
przyznał się, że do tego zmierzały jego starania. Po postępowaniu, na którym świadczyła jego żona, ten ojciec dwójki dorosłych dzieci został skazany na 3 lata robót publicznych. Oprócz
tego zakazano mu zbliżania się do osób poniżej 18 roku życia – bezpośrednio i za pośrednictwem internetu – i przez 5 lat będzie figurował w rejestrze przestępców na tle
seksualnym. Żona - dodajmy, że są już trakcie rozwodu - jest zszokowana łagodnością wyroku. „Nie uważam, żeby dostał to, na co zasłużył” – mówi.
„Myślałam, że sąd będzie surowszy i sprawa skończy się więzieniem. To straszne pomyśleć sobie, że mężczyzna, którego się poślubiło, mógł zrobić coś takiego. Ale
zrobiłam to, co należało i tego nie żałuję” – dodaje.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!