Dziennik.plEmocje

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

On pierwszy miał operację plastyczną

2009-11-09 | Ostatnia aktualizacja: 20:39 | Komentarze: 0 | skomentuj
On pierwszy poddał się operacji plastycznej

On pierwszy poddał się operacji plastycznej / Inne

Dziś operacje plastyczne są niemal równie powszechne jak zażywanie aspiryny, a korekcję nosa czy piersi można dostać w prezencie od rodziców na 18. Nie pamiętamy jednak, jak krótką historię ma ta dziedzina medycyny. Walter Yeo to pierwszy człowiek, który poddał się zabiegowi niecałe sto lat temu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Walter Yeo był marynarzem, który podczas I wojny światowej doznał rozległych ran twarzy. Podczas jednego z ataków w 1916 roku stracił między innymi górne i dolne powieki.

WYMAGAŁ NATYCHMIASTOWEJ KOREKCJI

Rok później dostał się pod opiekę Sir Harolda Gilliesa – pierwszego specjalisty, który w swojej pracy korzystał z fragmentów tkanek przeszczepionych ze zdrowych części ciała. Gillies, nazywany „ojcem chirurgii plastycznej”, otworzył w Sidcup w Kent klinikę dla osób z rannymi twarzami. Yeo był pierwszym pacjentem, na którym lekarz zastosował swoją nową rewolucyjną technikę, zwaną przeszczepem mostowym.

Żołnierz otrzymał nowe powieki wraz z „maską” zasłaniającą okolice oczu, powstałą z przeszczepionej skóry. Stan pacjenta przed, po i w trakcie operacji został udokumentowany fotografiami, które zostały wykorzystane przez artystę Paddy'ego Haretleya na użytek jednej z wystaw.

Doktor Gillies i jego współpracownicy rozwinęli wiele technik chirurgii plastycznej. Przeprowadzili ponad 11 tysięcy operacji na ponad 5 tysiącach pacjentów. Podczas I wojny światowej popularne było stosowanie silnych środków wybuchowych i do kliniki „ojca chirurgii plastycznej” trafiało wielu żołnierzy o rozległych ranach twarzy. Często pozbawieni wzroku, słuchu, możliwości mówienia, jedzenia i picia musieli staczać kolejne walki – tym razem mające umożliwić im asymilację w normalnym życiu. I pomysleć, że dzisiaj gros zabiegów z zakresu chirurgii plastycznej jest skutkiem czyjegoś kaprysu albo wymogóe mody. Kiedyś służyły tym, którzy na skutek nieprzewidzianych zdarzeń losowych musieli dostać nową twarz, by normalnie żyć...

______________________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Nie tylko siniaki robią z ciebie ofiarę
>>> Świadome modelowanie ciała
>>> 10-latki na diecie, 15-latki pod nóż

Amme
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«