Lolitki sprzedają się na Naszej Klasie
Madziulkaaaa87, Martu$$$, KoFFany kociaCZeK - to pseudonimy dziewczyn, które dorabiają na Naszej Klasie. Sprzedają swoje zdjęcia za drobne pieniądze. "Wymienię zdjęcia z panami - tylko za doładowanie”, "sexi fotki za doładowanie" - zachęcają. Czy to już początek prostytucji?
- Wielka wojna z Naszą klasą
- Oto portal wyłącznie dla pięknych ludzi
- Tragiczna lekcja nieufności wobec internetu
- 10-latki na diecie, 15-latki pod nóż
- Sąd ukarze za zdjęcia na Naszej-Klasie
- Tak Polacy obnażają się w sieci
- Nasza-Klasa i Gadu Gadu będą razem
- Co się stanie z Naszą-Klasą?
- Wyuzdane kobiece wieczory zapomnienia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie oferty można napotkać, wpisując w wyszukiwarce hasła "doładowanie".
Do jednej z takich dziewcząt dotarł dziennikarz portalu tvp.info. Skontaktował się z nią za pośrednictwem gadu-gadu – numer dziewczyna podała mu, gdy zaproponował „pomoc
finansową” dla jej telefonu komórkowego. „Cześć kotku” – zaczyna rozmowę Kaśka, o przybranym imieniu „Kasiuńka 19, fotki za
doładowanie”, i nazwisku „orange od 5 zł”.
PRZYSZŁA SOCJOLOG UBRANA TYLKO W BUTY
Wprowadza „klienta” w zasady obowiązujące w tym handlu. „Czekam na ciebie, chcę być w twoim świecie, prześlij pieniądze, a będziesz miał mnie
całą” – pisze. Po wpłaceniu 5 zł. na jej konto wysyła dziennikarzowi MMS-a złożonego z czterech slajdów – rozebranych zdjęć dobrej jakości. Na każdym z nich
Kasiuńka ubrana jest tylko w buty. Tylko jeden szczegół nie pasuje: obok łóżka, na którym leży Kaśka, stoi ramka ze zdjęciem, a na niej widnieje duży czerwony napis „kocham cię,
mamo”...
"CO CIĘ OBCHODZI, KTO JEST NA TYM ZDJĘCIU?"
Jak się potem okazało, Kaśka ma 19 lat, jest studentką pierwszego roku na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na życie zarabia pracą w barze, dorabia sobie „fotkami za
doładowanie”. W przyszłości zostanie panią socjolog, a już jest mamą 3-letniej córeczki. „Co cię obchodzi, kto jest na tym zdjęciu? To, jak zarabiam na swoje życie, nie
powinno ciebie obchodzić” – napisała. Ale zdradziła więcej, niż zapowiadała. Ojciec córeczki Klaudii „to sk…”. „Obchodzi mnie tylko moja
osoba, ch… ci do tego, jak wychowuje swoją córkę” – kontynuowała Kaśka. Na koniec krótkiej „rozmowy” napisała: „nie pisz do mnie więcej,
sprawa załatwiona, masz zdjęcia, ja mam pieniądze na koncie, sp…”.
>>> czytaj dalej













































~Reynolds2010-11-03 21:43
Każdy robi to co lubi.
Pozdrawiam
wszystkich
tych
którzy
chcieliby
znaleść
się
w
tych
pozdrowieniach.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!