"Moja zmasakrowana twarz była rozrywką"
O pobiciu Rihanny przez jej chłopaka i szokujących zdjęciach, które wyciekły do sieci, mówił cały świat, tylko nie ona. Teraz, pół roku po pobiciu, przerwała milczenie. Opowiada o swoim bólu, upokorzeniu i zawodzie, jakiego doznała, widząc, w jaki sposób świat robi z jej tragedii tanią rozrywkę.
- Wakacje, które kończą się gwałtem
- "Uderz dzi...kę" - internetowa gra w kata
- "Speckomórka" pomoże bitym kobietom
- Houston do Rihanny: Nie popełniaj błędu
- Mężczyźni biją, ale to wina kobiet
- Dlaczego kobiety trwają przy oprawcach?
- Szokujący raport na temat "miłości"
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wokalistka zdecydowała się odsłonić w wywiadzie dla magazynu „Glamour”. Przyznała, jak bardzo upokarzające dla niej było upublicznienie zdjęcia jej zmasakrowanej twarzy. „To było upokarzające; to nie jest fotografia, którą chciałoby się pokazać wszystkim. Czułam się kompletnie wykorzystana” – wyznaje. „Czułam się, jakby ludzie z tego wydarzenia uczynili rozrywkowy temat w internecie, a to moje życie. Byłam rozczarowana” – dodaje. Zdjęcie, które zrobiono Rihannie po zamachu, prawdopodobnie wyciekły za sprawą policjantów.
PRZERWANE MILCZENIE
Wygląda na to, że po tylu miesiącach od zamachu piosenkarka wreszcie jest gotowa by o nim opowiedzieć. „Moi przyjaciele i rodzina bardzo mnie wspierali, mogłam na wszystkich liczyć.
Ale z pewnymi rzeczami się jest samym. To takie samotne miejsca, gdzie nikt cie nie zrozumie. Wtedy zbliżasz się do Boga” – mówi. „Czułam się jakbym poszła spać
jako Rihanna i obudziła się jako Britney Spears. W taki medialny chaos trafiłam nazajutrz”. Rihanna podkreśliła, że nie tylko ją samą zawstydziła przemoc, której stała się
ofiarą. Ten sam wstyd przeżywają wszystkie bite kobiety – i to właśnie trzeba zmienić. „Przemoc domowa to wielki sekret. Żadne dzieci nie rozpowiadają naokoło o
walczących i bijących rodzicach. Nastolatki nie mówią rodzicom bijących je chłopakach. Nie chcesz, by sąsiedzi wiedzieli, co dzieje się za drzwiami”.
Rihanna twierdzi, że nagłośnienie jej historii może w sprawie tego tabu uczynić wiele dobrego.
„To jedna z rzeczy, którą my, kobiety ukrywamy ze wstydu. Moja historia została nagłośniona na całym świecie i ludzie mogli patrzeć, jak dochodzę do siebie. Pozytywna rzecz, jaka
wynikła z mojej sytuacji to fakt, że ludzie mogli się z niej czegoś nauczyć. Chcę, by dzięki mnie młode kobiety więcej zrozumiały, bo czuję, że reprezentuję głos, który nie jest
wystarczająco słyszalny. Teraz mogę mówić w imieniu tych kobiet”. Rihanna udzieliła też wywiadu Diane Sawyer z programu Good Morning America, który zostanie wyemitowany jeszcze w
tym tygodniu. Przyznaje, że Chris Brown był jej pierwszą wielką miłością. I tam również ostrzega kobiety przed przemocą domową. „To przydarzyło się mnie. To może przydarzyć
się każdemu” – mówi.
________________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Tak nie uprzykrzysz życia swojej
rywalce
>>> Znani fetyszyści i ich szokujące
upodobania
>>> Miej coś z szafy Oli Kwaśniewskiej




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!