Zapach, dzięki któremu stajemy się lepsi
Czy za sprawą zapachów możemy stać się innymi, lepszymi ludźmi? Być może tak. Badania wskazują bowiem, że ludzie nieświadomie stają się bardziej uczciwi i hojni, gdy w powietrzu unosi się zapach czystości! Mamy zatem przełom w badaniu ludzkiej psychiki.
- Za duży penis, czyli legendy o seksie
- Co tak naprawdę przyciąga kobiety?
- Który znak zodiaku zapewnia sukces?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Profesor Katie Liljenquist z Brigham Young University opowiada, że etyka zachowania badanych wzrosła po parokrotnym rozpyleniu cytrusowego odświeżacza powietrza - donosi portal www.kopalniawiedzy.pl. Jeśli ta informacja się potwierdzi, to być może w niedługim czasie będziemy mogli moderować zapachem ludzkie postępowanie!
NA RAZIE BIURA I SKLEPY
Troje psychologów - Liljenquist i jej współpracownicy - Chen-Bo Zhong z Uniwersytetu w Toronto i Adam Galinsky z Northwestern University – przeprowadziło taki oto eksperyment. Ochotnicy
mieli wykonywać różne zadania w dwóch pomieszczeniach: część grupy pracowała w zwykłych pomieszczeniach, a część w takich, które uprzednio wypsikano sprejem zapachowym. "W
pierwszym eksperymencie oceniano uczciwość wolontariuszy, a konkretnie sprawdzano, czy woń świeżości nasili wzajemność zachowania. Na początku ochotnicy dostawali 12 dolarów, pochodziły
one rzekomo od anonimowego partnera przebywającego w innym pokoju. Mieli oni zadecydować, jaką kwotę zachować dla siebie, a jaką oddać partnerowi, który zawierzył im w kwestii uczciwego
podziału dóbr. Okazało się, że ludzie z pachnących świeżością pokojów odwzajemniali zaufanie partnerów, zwracając większą część udziałów. W zwykłym pokoju badani oddawali
średnio 2,81 dol., a w pokoju >>cytrusowym<< średnio 5,33 dol. " - donosi portal.
"Zasadniczo nasze studium pokazuje, że moralność i czystość [fizyczna] idą ze sobą ręka w rękę" – podsumowuje Galinsky. Wyniki eksperymentu mają podobno mieć
zastosowanie w sklepach i restauracjach, gdzie wzajemna życzliwość bywa czasami dyskusyjna.
A my chcemy ten pomysł podsunąć naszym parlamentarzystom. Gdyby sale i korytarze parlamentu spryskać cyrtusowymi perfumami, to być może nasi posłowie odnosiliby się do siebie z większą
sympatią, a może nawet wręcz z miłością?
________________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Zgadnij, co to może być? Słowo zaczyna się na S...


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!