Dziennik.plEmocje

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Wakacje, które kończą się gwałtem

2009-10-28 | Ostatnia aktualizacja: 20:32 | Komentarze: 1 | skomentuj
Wakacje,  które kończą się gwałtem

Wakacje, które kończą się gwałtem / Inne

Wyczekiwany urlop, piękna plaża, błękitne morze, wieczorne dyskoteki, nowe znajomości. To wszystko może przerodzić się w koszmar. Dziś media doniosły o dwóch przypadkach zgwałcenia turystek podczas zagranicznych wakacji. W obu przypadkach ofiary znały już napastników i same w pewnym sensie „oddały się” w ich ręce. Czy mogły uniknąć tragedii?

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

HISZPANIA

W hiszpańskim nadmorskim kurorcie Benidorm brytyjska turystka przeżyła kilkugodzinny horror – została wielokrotnie zgwałcona przez rumuńskiego mężczyznę. Jak twierdzą policyjne źródła, Brytyjka, która przebywała na wakacjach, poznała napastnika podczas wieczornego wyjścia do nocnych lokali. Wypiła w jego towarzystwie kilka drinków, po czym dobrowolnie udała się z nim do jego domu na wsi, znajdującego się kilkanaście kilometrów dalej. Jak zeznała, była tam przetrzymywana przez ponad trzy godziny, przy czym oprawca kilkukrotnie zmuszał ją do odbycia z nim stosunku seksualnego. Ofiara zgłosiła się na policję, gdy tylko dotarła z powrotem do miasta. Napastnik został schwytany.

TURCJA

Dwie siostry w wieku 18 i 20 lat wybrały się na wakacje wraz z 19-letnią koleżanką do tureckiej miejscowości Altinkum. Miało być cudownie, skończyło się dwugodzinnym koszmarem. Brytyjki zeznały policji, że zostały zaatakowane po tym, jak przyjęły propozycję podwiezienia samochodem przez trzech młodych mężczyzn. Nie podejrzewały niczego złego, gdyż już wcześniej znały trójkę napastników – poznały ich i zaprzyjaźniły się z nimi podczas pobytu a potem spotkały w dyskotece. We wczesnych porannych godzinach nowi znajomi (dwóch z nich ma 16 lat, trzeci – 29) zaproponowali dziewczętom odwiezienie do hotelu. Zabrali je jednak w ustronne miejsce, gdzie zgwałcili dwie z nich, a wszystkie trzy pobili. Po wszystkim wyrzucili ofiary w pobliżu hotelu. Policja, na którą się zgłosiły, zidentyfikowała oprawców na podstawie zdjęć, jakie dziewczęta robiły im poprzedniego wieczoru.

NA WŁASNE ŻYCZENIE?

Pod doniesieniami zaroiło się od komentarzy internautów. Wszyscy współczują ofiarom, ale wielu akcentuje fakt nieostrożności kobiet. „Dlaczego ludzie zostawiają mózg na miejscu wybierając się w podróż?” – pyta Karen. „Trzeba być ostrożnym, gdziekolwiek się człowiek nie znajduje” – dodaje. Z kolei Heather apeluje, by kobiety wzięły sobie te historie do serca. „Nigdy przenigdy nie wsiadajcie do samochodu (ani nie wchodźcie do domu, ba, nawet nie opuszczajcie baru) z nieznajomym!” – przekonuje. Tori jest bardziej surowa: “Tak szczerze: gdzie były mózgi tych dziewczyn, gdy przyjęły propozycje podwiezienia? Nie znały dobrze tych mężczyzn, spotkały ich tego samego tygodnia! Więcej zdrowego rozsądku, panie” – życzy.

Zagraniczne wakacje to okoliczności sprzyjające nawiązywaniu nowych, niezobowiązujących znajomości, często o podłożu erotycznym. Czy pamiętamy o niebezpieczeństwach z tym związanych? To, co łączy obie te historie to fakt, że ofiary zdążyły już poznać napastników (w jednym z przypadków nawet się zaprzyjaźnić) i dobrowolnie udały się z nimi do odosobnionych miejsc, gdzie nie były już bezpieczne. Czy nie byłoby lepiej zastosować się do porad internautek i unikać takich sytuacji? Z drugiej jednak strony co roku miliony ludzi na całym świecie nawiązują wakacyjne flirty i romanse, wspólnie opuszczają kluby, wsiadają do samochodów i udają się na plaże, do domów i pokojów hotelowych. Tylko nieliczne z tych historii kończą się dramatem, a większość pozostaje tylko „wakacyjną przygodą”, która byłaby niemożliwa, albo przynajmniej bardzo utrudniona, przy zbyt dużej dawce ostrożności. Co więc robić? Czekamy na wasze komentarze.

______________________

NIE PRZEGAP:

>>> Jak zaliczyć seksowne wejście
>>> Legenda wybiegu krytykuje "wieszaki"
>>> One przesadziły z odchudzaniem...

Amme
Źródło: Dziennik.pl
Wypowiedzi: 1
  • ~turystka w Benidorm2011-05-19 20:30

    Byłam w Benidorm W Hiszpani na wakacjach i odiwedziłąm kilka dyskotek gdyż w benidorm zycie zaczyna sie w nocy wszyscy wychodza na promenade bary, knajpy, dyskoteki huczy muzyka na każdym kroku, kuso ubrane tancerki tancza seksownie przy rurze, na widoku przechodniow i zachecaja do wejscia. drinki w porownaniu z polskimi sa tansze ! Same nie idzcie! we 2 też nie! we trzy ok, ale nie lazcie z facetami nigdzie poza dyskoteke, wezcie numery i spotkajcie sie na drugi dzien po poludniu. Faceci moga was wykorzystac. I mowie powaznie. Ja bylam z bratem ktory mial na mnie oko, ale jak wyszlam do toalety i nie wiedzial której to jak wyszlam a byla kolejka wiec dlugo sie denerwowal czekaja to byl bardzo zaniepokojony. dodam ze on mieszka w hiszpani i takie kluby to dla niego normalka. nie zartuje dziewczyny, jak mowicie, to mowcie po polsku lepiej, nie po angielsku bo oni tam angoli nie lubią, i zawyzaja ceny nawet czasem im (w polsce sie zawyza niemcom ceny a u nich angolom, taki niesprawiedliwy zwyczaj. podloze niecheci lezy w ekonomi i histori, czyli jak u nas, wiec mowcie po polsku, oni wiedza ze w polsce sie nie przelewa nie oszukaja was i moze beda bardziej lojalni, i jeszcze jedno, najwazniejsze nie miejszjcie alkocholi, jak drinki to nie sangrija i piwo i nie przesadzcie. milego wypoczynku

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«