Jak nie zginąć w zalewie świątecznych maili?
Okres przedświąteczny dla administratorów sieci oznacza zwiększony ruch: tylko w 2010 roku wysłano na świecie 107 trylionów e-maili, a posiadaczy kont poczty elektronicznej było 1,88 miliarda. To stan wyjątkowy, czasem wręcz informatyczny Armagedon - mówią specjaliści.
- Drzewko "świąteczne", nie "bożonarodzeniowe". Protest chrześcijan
- Nie kupuj pirackiego oprogramowania na święta
- Co dostaniesz od szefa pod choinkę?
- Korzenna czy pachnąca miodem? Oto świąteczne nalewki
- Kruche ciasteczka - do chrupania, na choinkę, w prezencie
- "Dzisiaj w Betlejem". Wigilijny hit kolędowania
- Zwrócić nietrafiony prezent? Nie zawsze się da
- Tysiące ludzi było bez sieci. TP wreszcie usunęła awarię
- Marzą ci się białe święta? Prawda będzie brutalna
- Zapomnij o fajerwerkach w święta
- Oto najwyższy na świecie św. Mikołaj z czekolady
- Święta z rodziną? Uciekają, gdzie pieprz rośnie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na przepustowości sieci komputerowej negatywnie odbija się przedświąteczny zalew e-kartek, filmików, linków do Mikołajów i "tańczących reniferów". W skrajnym przypadku może to doprowadzić do przeciążenia serwerów lub kompletnego zapchania pasma. Najgorzej, gdy w firmowej sieci pojawi się świąteczny hit, który wszyscy muszą zobaczyć.
Specjaliści doradzają administratorom, by przeciwdziałali tego typu sytuacjom ustalając szerokość pasma dla każdego rodzaju obiektów i w ten sposób ratowali sieć przed zatorem.
Przedświąteczna gorączka zakupowa oznacza ożywioną działalność spamerów, podsyłających internautom oferty zakupu prezentów, oczywiście zawsze rewelacyjne. W rzeczywistości znakomita większość z nich to podróbki produktów oryginalnych, a część jest jedynie przykrywką dla prób infekcji szkodliwym oprogramowaniem. Według ekspertów, 5 proc. spamu zawiera szkodliwe oprogramowanie.
Aktywniejsza działalność użytkowników oraz nasilenie działań cyberprzestępców oznacza stan wyjątkowy w działach bezpieczeństwa. W większości dużych instytucji świąteczną praktyką stało się powoływanie nocnych zespołów "helpowych", które w czasie wolnym dla innych pracowników starają się przywrócić sieć do stanu, który umożliwi normalną pracę następnego dnia. W średnich firmach częściej niż zwykle zdarzają się awarie i konieczność zostania po godzinach.
"Apelujemy do osób pracujących z komputerem żeby w tym okresie podeszli z większym zrozumieniem do utrudnień związanych z siecią i Internetem" - mówi Zbigniew Engiel z laboratorium informatyki śledczej Mediarecovery.
Papierowa kartka świąteczna dla działu IT z pewnością będzie dobrym sposobem docenienia ich wysiłków w tym gorącym informatycznie okresie" - dodaje.
Źródło: PAP

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!