• ~cuger
    (2014-09-25 04:08)
    4. Zażywanie pigułek antykoncepcyjnych skutkuje m.in. otyłością, wahaniem nastroju oraz spadkiem libido.
    Nieprawda. Lekarz powinien dobrać pigułki indywidualnie do każdej pacjentki

    Niestety spadek libido jest najczęściej przemilczanym przez pacjentki i lekcewżonymprzez lekarzy skutkiem ubocznym. Są też zmiany skórne (na plecach), anorgazmia i w ogóle pigułki są do d.
  • ~piratka łóżkowa
    (2014-08-26 12:00)
    Ktoś, chyba celowo, pominął środek o 98 % skuteczności, czyli spiralę aktykoncepcyjną "COPERT T". Środek znany od dziesięcioleci. Czyżby, aby nie drażnić "swiętych dziecoilubców" z KrK, bo traktują ją, spirtalę, jako środek wczesnoporonny? Sama jechałam na nim przez prawie 30 lat, czyli cały okres płodności i miałam dzieci tylko wtedy, kiedy chciałam.
  • ~Drzazga 101
    (2014-08-26 15:47)
    "Nie daj się nabrać! Obalamy najbardziej niedorzeczne mity o antykoncepcji"
    O Matko, chyba najbardziej niedorzecznym nie tyle mitem, ale PRAWDĄ jest to, że na głupie KONCEPCJE nie ma środków antykoncepcyjnych. Widać to gołym okiem i uchem, gdy się NORMALNY człowiek - przepraszam za wyrażenie - wsłuCHUJE w wypowiedzi niektórych polityków.
    Hej !-
  • ~L.M
    (2014-08-26 17:15)
    PRZEMILCZANA PRAWDA


    Inną, niezwykle istotną a często niedopowiedzianą kwestią jest tzw. trzeci mechanizm działania środków hormonalnych: czyli hamowanie zagnieżdżenia poczętego zarodka w wyniku zmian zanikowych endometrium.

    Dr Magdalena Szymańska, ginekolog położnik oraz bioetyk pracujący na Akademii Medycznej w Białymstoku mówi wprost: „Kobietom nie mówi się prawdy o hormonalnej antykoncepcji […] Kobieta, z racji tego, że jest niedoinformowana bądź podaje się jej niepełne informacje lub celowo przemilcza się prawdę, nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest manipulowana. […] Według zapisu encyklopedycznego, antykoncepcja to wszelkie działania mające na celu zapobieganie niezaplanowanemu poczęciu dziecka w trakcie stosunku płciowego (anti conceptio - przeciw poczęciu), tym terminem określa się także środki, które uniemożliwiają zagnieżdżenie komórki jajowej w macicy już po poczęciu (wczesnoporonne). […] Tymczasem wszystkie hormonalne środki tzw. antykoncepcyjne posiadają w swojej istocie wszystkie mechanizmy działania jednocześnie: hamowanie owulacji (niecałkowite); zagęszczenie śluzu szyjkowego (niecałkowite); zwolnienie perystaltyki jajowodów; oraz właśnie działanie wczesnoporonne: hamowanie zagnieżdżenia poczętego zarodka (dziecka) w wyniku zmian zanikowych endometrium (niewydolność wydzielnicza i zwłóknienie błony śluzowej macicy). Zatem środki te działają aborcyjnie jako przedzagnieżdżeniowe lub pozagnieżdżeniowe.”
  • ~akron
    (2014-08-27 09:13)
    Podstawowa prawda jest taka, że NIE MA środka zapobiegajacego ciąży, który byłby CAŁKOWICIE OBOJĘTNY dla zdrowia ludzkiego. Nawet prezerwatywa nie ejst całkowicie obojętna.
    Inna skrzętnie ukrywana prawda jest taka, że 38 % kobiet, które dokonały aborcji swej pierwszej ciąży, pozostaje bezpłodnymi do końca życia.
    A jeśli chodzi o "ludzki" udział w poczęciu nowego życia, to najtrafniej (choc mimowolnie) zilustrował to "profesor" Dębski pokazując "to zycie" powstałe w wyniku in vitro...
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.