• ~ramirez
    (2014-01-13 16:51)
    A u Was w redakcji, gdzie się najchętniej bzykacie?
    W toaletach, windzie, czy na biurku u naczelnego?
    A naczelni wykorzystują sekretarki?
    A który dział najchętniej się puszcza, kultura czy sport?
  • ~beno
    (2014-01-13 18:24)
    toco piszecie o seksie to jest daremne
  • ~PP
    (2014-01-13 10:41)
    Ale głupota. Nie ma jak puknąć własną szefową. Za tydzień lub miesiąc zwolnienie pewne. Myślałem, że gazeta Dziennik ma inną misję literacką
  • ~nieroby
    (2014-01-13 11:52)
    a co z dzieckiem 16 latkiem ,dlaczego popełnił samobojstwo
    napiszcie prosze obłudnicy
  • ~box
    (2014-01-13 13:54)
    Tylko nie na własnym biurku !!! To przynosi pecha i nie tylko ...
  • ~DEUTSCHE PO-rno
    (2014-01-13 17:16)
    175% mężczyzn w stosunku do 81% kobiet ...,..,ale cyrk
  • ~tesyt na HIV
    (2014-01-13 18:51)
    bzyk, bzyk na boku i: HIV, brodawczak ludzki, kiła, opryszczka. Jesli para się bzyka w pracy po godzinach to ok. Ale jesli są to tzw skoki w bok, to TESTY jak najszybciej.
  • ~czesiek
    (2014-01-13 19:30)
    Każdy przykład z życia wzięty daje sporo do myślenia . Sex szczególnie i nie od dziś jest kartą przetargową w sprawach największej wagi . Czy w polityce , mafi i pracy sex jest tylko grą obliczoną na zysk jednej strony . Nie zalecam sexu na styropianie . Choć miły i ciepły daje odgłos piskliwy wabiący ochronę i kończący akcję w szpitalu na rozczepieniu albo czymś więcej pamiętany przez długie dni .
  • ~Ryś
    (2014-01-13 21:31)
    facet wszędzie będzie bzykał oby tylko była chętna.
  • ~Melania superlaska 28
    (2014-01-13 22:52)
    Zawsze robiliśmy to w gabinecie szefa na biurku kiegy on wyjezdżał w delegacjie !
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.