Najpopularniejsze obiekty fantazji erotycznych
Nie da się ukryć, że pewne mundury, uniformy i gadżety związane z danymi profesjami wywołują u nas przyjemną gęsią skórkę. Wykonawcy niektórych zawodów wydaja nam się bardziej, niż inni, pociągający. Dzielny strażak? Umięśniony hydraulik? Seksowna pielęgniarka? Przeczytaj, o kim najczęściej marzymy i fantazjujemy.
- Wąsacze, których kochają kobiety
- Najgorętsze fantazje erotyczne kobiet
- Oto najpopularniejsze sny erotyczne
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
STRAŻAK GÓRĄ
Tak, dla kobiet dzielny strażak jest wciąż synonimem nie tylko męstwa, ale również męskości i seksapilu. To właśnie on zajmuje czołowe miejsce wśród obiektów kobiecych fantazji. Blisko połowa kobiet (47,3 proc) oddaje się fantazjom o umundurowanym członkiem straży pożarnej - wynika z brytyjskich badań.
Sprawdza sie powiedzenie "Za mundurem panny sznurem". Męskie ciało w mundurze rzeczywiście wydaje się miec w sobie coś niezwykle pociągającego. Na drugim miejscu wśród bohaterów marzeń płci pięknej są żołnierze - do nich wzdycha 28 proc. pań. Na trzecim miejscu podium znaleźli się piłkarze - o nich marzy co piata kobieta (20,2 proc.).
SIOSTRO, TU MNIE BOLI!
Pierwsze miejsce wśród bohaterek męskich fantazji nie jest szczególnym zaskoczeniem. Jaka fantazja mogłaby bardziej rozgrzać mężczyznę niż ta o seksownej siostrze w opiętym fartuchu? Ponad połowa mężczyzn (53,9 proc.) najczęściej marzy właśnie o pielęgniarkach. Druga w kolejności wymarzonych partnerek seksualnych jest pokojówka (44,2 proc.), tuż za nią natomiast znalazła się stewardessa (o niej marzy (39,6 proc. panów).
GDZIE ZAPUSZCZAĆ SIECI?
Poznawanie potencjalnych partnerów stało się znacznie prostsze wraz z pojawieniem się internetowych portali randkowych. Jak jednak się okazuje, "tradycyjne" sposoby poznawania
atrakcyjnych "zdobyczy" wciąż mają się nieźle. Zdaniem Brytyjczyków najlepszą okazją na poznanie seksownej pielęgniarki i strażaka nie jest założenie konta na portalu, a
korzystanie z pośrednictwa rodziny i przyjaciół. To taką drogą swoich przyszłych małżonków poznało Aż 37 proc. wyspiarzy. Swoją miłość łatwo też spotkać w miejscu pracy (23 proc.) i
w szkole (20 proc.). Przez internet swojego stałego partnera poznał co piąty badany.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!