Jak całować podniecająco
Smakowite, podniecające i wyrafinowane. Czasami są, niczym przekąska, wstępem do miłosnej uczty. Ale równie dobrze mogą być daniem głównym. Jest przecież nieskończenie wiele sposobów całowania! Myślisz, że potrafisz to robić?
- Alfabet mężczyzny ze smaczkami...
- Jak rozpoznać zdradę
- Pozycje, które sprzyjają poczęciu dziecka
- Te pozycje nas kręcą!
- Prof. Lew-Starowicz o miłosnym dopingu
- Faceci do wynajęcia
- Pierwsza randka: klucz do miłości
- Czekolada lepsza niż pocałunki!
- Zdrada to nie koniec świata
- Całuj jedwabiście
- Olej zamiast balsamu do ciała
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z pocałunkami jest jak z winem. Nikt nie rodzi się smakoszem win, to przychodzi z czasem, z nowymi doświadczeniami. Pierwsze pocałunki wydawały ci się zapewne dziwne: nie zachwycał cię ich
smak, nie wiedziałaś, jak oddychać w trakcie całowania się, denerwował cię nos chłopaka, który śmiesznie wciskał się w twój policzek. Isabel Allende, autorka
„Afrodyty”, zmysłowej książki kucharskiej, uważa, że żadna kobieta nie zapomina pienistego smaku pierwszego pocałunku. A każdy kolejny rozpala ochotę na więcej i budzi w
nas prawdziwe znawczynie tej gałęzi ars amandi.
ROZSMAKUJ SIĘ W CAŁOWANIU
Aby dostąpić najwyższego wtajemniczenia w sztuce pocałunków, trzeba się w nich rozsmakować - dosłownie. Każdy pocałunek ma bowiem inny aromat. Legenda mówi, że pocałunki Poppei, okrutnej
żony cesarza Nerona, smakowały cierpkimi jagodami. Z kolei Władimir Nabokow, opisując wrażenia Humberta podczas pocałunku z Lolitą, napisał, że jej ślina miała miętowy smak. Pewnie
dlatego, że bohaterka powieści Nabokowa, jak każda nastolatka, nieustająco żuła gumę. Ale pocałunki mogą mieć tysiące smaków. To zależy od twojej wyobraźni, ale też od tego, co
jedliście podczas romantycznej kolacji, poprzedzającej pieszczoty. Pocałunek o lekko wyczuwalnym aromacie tiramisu albo sałatki z owoców cytrusowych jest z pewnością pyszniejszy od tego, w
którym czuć nutę polędwicy pieczonej z czosnkiem!
ZGRANY DUET: POCAŁUNKI I JEDZENIE
Pocałunki i wykwintne jedzenie doskonale do siebie pasują. Wiedzieli o tym bohaterowie filmu pt. „9 i pół tygodnia”. Idąc za ich przykładem, możecie przygotować przepyszne
dodatki i „polepszacze smaku” do pocałunków: truskawki (żeby podawać je z ust do ust, za każdym razem odgryzając kawałeczek), maliny, miód (rozsmaruj go na ustach i
podaruj ukochanemu soczysty pocałunek), czekoladę. Wspaniale udoskonalają smak pocałunków alkohole: w zależności od tego, jaki macie gust, możecie przygotować drinki wytrawne,
rozgrzewające, orzeźwiające lub słodkie. Nuta alkoholu i dodatków, wyczuwalna potem w pocałunku partnera, z pewnością uczyni go niezapomnianym.
Ten związek pocałunków z jedzeniem i piciem sprawia, że uwielbiamy się całować. Istnieje nawet takie sformułowanie, że dwoje ludzi jest wobec siebie tak miłych, jakby „pili sobie
z dziobków”. Psychoanalitycy uważają, że wymienianie pocałunków wywołuje u kochanków podświadome skojarzenie z dzieciństwem, z bezpieczeństwem, jakie czuliśmy, gdy karmiła nas
matka.
To jedna teoria. Jest też i inna, bardziej drapieżna. Kochać kogoś, to znaczy pragnąć go bardzo mocno, pragnąć się z nim całkowicie zjednoczyć. Czy twój wybranek nie powiedział ci
kiedyś, że jesteś tak słodka, że chciałby cię zjeść? Pocałunki są właśnie takim symbolicznym „pożeraniem” partnera. Ten, kto jest bardziej aktywną stroną podczas
całowania, wygra w walce języków, będzie prawdopodobnie również bardziej aktywnie działać podczas dalszego ciągu igraszek i podczas zbliżenia. W ten właśnie sposób już w czasie
pierwszego pocałunku ustala się podział ról w waszym związku.
czytaj dalej


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!