Pielęgniarka czy pokojówka: sam wybieraj
Z bielizną sprawa jest dziwna: jest pierwsza przy ciele, a zwykle ostatnia na liście zakupów sporządzonej przez kobietę. A przecież zmysłowy stanik i figi potrafią z szarej myszki zrobić seksbombę. To wina braku czasu czy nieśmiałości? Zajmijcie się tym panowie, ubierzcie swoje partnerki. Zrobicie sobie przyjemność, a im pokażecie, jak pobudzają waszą wyobraźnię.
- Co wspólnego mają seks i kariera?
- Kiedy kobiecie puszczają hamulce...
- Kto powinien zapinać rozporek na kłódkę?
- Najlepsze sposoby na uszczęśliwienie kobiety
- Gdy nie możesz sprostać pragnieniom kobiety
- Czy warto żyć z gburowatym mężem?
- Dziewczyny, co chcecie przez to powiedzieć?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Opatrzył ci się widok ukochanej w ulubionej piżamce ze słoniem albo powyciąganym T-shircie? Weź sprawy w swoje ręce. Zmysłowe koronki, lateksowe gorsety, fantazyjne dodatki - to wszystko jest dla ludzi. Odrzyj więc swoją panią z barchanów, pokaż, jaką widzisz w niej kobietę. Nie wiesz, jak się za to zabrać? My ci podpowiemy, jak to zrobić. Oto nasze rady.
Przede wszystkim - jeśli chcesz zmiany, lepiej nie ryzykuj i nie mów wprost, że nosi nudną bieliznę. Możesz ją zranić, albo co gorsza - zdenerwować. Poza tym niespodzianka na pewno doda całemu przedsięwzięciu smaczku. Spróbuj sam ubrać swoją kobietę: w ten sposób zaspokoisz swoją wyobraźnię i połechtasz jej próżność. Pewnie wyobrażasz ją sobie w jakimś śmiałym stroju. Od czego więc zacząć, by marzenia stały się rzeczywistością?
Kolory, które dodadzą jej blasku
Najpierw sprawdź kolory i wzory, jakie nosi twoja partnerka. Jeśli lubi proste, nasycone barwy, może nie czuć się dobrze w cętkach, panterce lub gorsecie w zebrę. Jeśli nosi ciemne kolory i czerń - w czerwieni, purpurze albo różowej pelerynce może nie odnaleźć swojego prawdziwego ja. Obserwuj swoją partnerkę: kolor kubka, szalika albo ostatnio kupionej bluzki może być dobrym tropem.
Komu peniuar, a komu obróżka
Kolejna ważna sprawa to styl. Większość kobiet jest dość ostrożna, jeśli nawet nie konserwatywna przy wyborze bielizny. Dlatego nie każda da się namówić na lateks i obroże. Ale jeśli
partnerka lubi obcisłe skórzane spodnie, mocne wzory i wyzywające stroje, może sprawa nie jest przegrana. Najważniejsze, by kobieta dobrze się czuła w wybranym stroju: ma być seksowna,
piękna i nabrać pewności siebie. Na większości kobiet dobrze prezentuje się bielizna typu babydoll: koronkowe staniczki, frywolne figi i pelerynki. Dla mniej odważnych polecamy haleczki, body
albo długie, satynowe koszule nocne (np. z wyciętymi plecami). Jeśli wiesz, że możesz pozwolić sobie na więcej, a twoja kobieta lubi żarty, w sklepach znajdziesz gotowe zestawy tematyczne. I
tak oto w twojej sypialni może się pojawić seksowna pokojówka, ostra policjantka, surowa nauczycielka albo urocza lolitka.
|
|
|
M znaczy średnia
Ale najważniejszy jest rozmiar. Kupując za małą albo za dużą bieliznę, raczej zabijesz namiętność. Każda z opcji jest zła: w pierwszym przypadku partnerka będzie wyglądała niekorzystnie, w drugim pomyśli, że uważasz, że jest gruba. Nie zgaduj. Pytanie wprost, nie jest zbyt subtelne, lepiej wybadaj siostrę albo przyjaciółkę. Albo po prostu zajrzy do szuflady z bielizną i sprawdź rozmiary. Jeśli chodzi o majteczki - najczęściej są opisywane symbolami S (small, czyli małe), M (medium, czyli średnie) , L (large, czyli duże) itd., ewentualnie 36, 38, 40 itp. Stanik musi mieć rozmiar i literę oznaczającą rozmiar miseczki np. 36 B albo 38 D.
Siła podwiązki
Oprócz haleczek, biustonoszy i majteczek jest jeszcze cała lista uroczych dodatków, które najbardziej pobudzają wyobraźnię. Pasy do pończoch, podwiązki, koronkowe rękawiczki. Tutaj rozmiar jest najczęściej uniwersalny, ale dobierając pończochy dla długonogiej partnerki lepiej wybierz rozmiar 3 albo 4 - 2 może być za mała. Niektóre rękawiczki są szyte na bardzo małe dłonie, lepiej upewnij się, czy będą pasowały.
Patrzeć, czy dotykać
W sieci jest mnóstwo sklepów z bielizną, w których jest świetny wybór. Takie zakupy mają jedną zaletę - robisz je bez skrępowania. Jednak lepszy jest normalny sklep, gdzie będziesz miał fachową opiekę, zobaczysz wszystkie modele i dotkniesz materiałów. Jeśli jednak po kilku próbach nic nie kupisz, a na oferta cię przytłoczy, masz jeszcze jedno, bardzo kuszące wyjście. Zaproponuj partnerce wspólne zakupy: w internecie lub realu. Może w ten sposób odkryjesz drugą naturę swojej kobiety?

1. i 2. push-up i podwiązka w zebrę, Palmers ok. 150 zł
3. niebieska podwiązka, Forex, 13 zł
4. fluorescencyjne, koronkowe stringi, New Yorker, 29,95 zł
5. kwiecisty pas do pończoch, Palmers, ok. 180 zł
6. czerwony komplet push-up+stringi, Mistique, ok. 80 zł
7. czarny, koronkowy komplet bardotka+figi, Chantelle, 350 zł
Na zdjęciach w tekście kostiumy erotyczne firmy Obsessive, ceny od 65 do 120 zł


















































~kolo2010-09-10 00:41
mnie ciekawi dlaczego nikt nie zrobił pornola gdzie pokojówka i pielęgniarka uprawiały by sex !
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!