Seks w windzie, czyli o czym marzą faceci?
Mężczyźni najczęściej marzą o swoich partnerkach, ale nie wspominają ostatniego, "grzecznego" seksu w sypialni. O nie! Zwolennicy silniejszych przeżyć fantazjują bardziej frywolne, np. jedziecie windą, która nagle zatrzymuje się między piętrami...
- Życie u boku ognistego kochanka
- Pozycje, które sprzyjają poczęciu dziecka
- Te pozycje nas kręcą!
- Nie wstydź się swojej seksualności
- Jak się kochać nie tylko na urlopie?
- Kocham Cię, choć już tyle lat po ślubie
- Co z tą cnotą?
- Jak zostać kochanką idealną?
- Wakacje - czas nowych znajomości i... romansów
- Oczy zdradzą miłość, nienawiść i dobre karty
- Orgazm do kwadratu
- Kim jest mężczyzna falliczny?
- Puść wodze fantazji w... sypialni!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ale strach, zamiast w panikę, przeradza się w podniecenie. Emocje dodatkowo podsyca jeszcze ryzyko. Co będzie, gdy winda ruszy? Przecież w każdej chwili ktoś może was zobaczyć. Adrenalina
rośnie - to coś, co facetów podnieca!
Szczyt fantazji, czyli jak się kochać w windzie?
Pozycja stojąca to fantazyjny sposób na seks doskonale sprawdzający się w windzie. Mężczyzna stoi, unosi kobietę i opiera ją o ścianę. Ona obejmuje nogami jego biodra. On może
podtrzymywać ją za pośladki lub uda. Pozycja stojąca wymaga od partnera dużej sprawności, ale gwarantuje wyjątkowe doznania kobiecie.
Czy to normalne?
To naturalne, że mężczyźni oddają się erotycznym fantazjom. Są wzrokowcami, więc gdy zobaczą ładną kobietę, ich wyobraźnia natychmiast zaczyna pracować i podsuwa różne obrazy. Ty potrafisz siedzieć z przystojnym facetem i rozmawiać - a on w tym czasie jest w stanie myśleć tylko o jednym… I niestety, większość panów tak właśnie się zachowuje! Nie bądź zazdrosna - to tylko marzenia. A poza tym… nie są takie złe. Fantazje podniecają, przełamują rutynę, dodają pikanterii. Może nawet warto, gdy już je poznasz, wyjść im naprzeciw… Tym bardziej że często ich bohaterką jesteś Ty!













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!