Ból jest tak blisko rozkoszy
Czy miałaś kiedyś na szyi tzw. malinkę, czyli ślad po namiętnym partnerze? Wiele z nas w miłosnym szale daje się ugryźć albo chociaż delikatnie podgryźć. I spójrzmy prawdzie w oczy - lubimy odwdzięczyć się tym samym. Tylko pytanie: gdzie leży granica takich zabaw erotycznych?
- Chcesz wspaniałego seksu? Jedź do sanatorium
- Dlaczego Niemcy pedałują do burdeli?
- Zobacz, jak panie strzygą swoje "rabatki"
- Co robić, gdy mu do miłości chęci nie staje
- Czy warto mieszkać razem przed ślubem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszystko można, co nie można, byle z wolna i z ostrożna - tak w skrócie można podsumować rozważania na temat gryzienia swojego partnera seksualnego. W łóżku, jak w życiu - najlepiej jest postawić sobie i jemu wyraźną granicę tego, co jest dopuszczalne, a co niedopuszczalne - i nieakceptowalne.
GDZIE GRYŹĆ NIE WOLNO
Przede wszystkim musisz sobie uświadomić, że nie każdy rejon ciała twojego ukochanego zareaguje na mocniejszą pieszczotę tak samo. Należy unikać ukąszeń w centralnej przedniej części szyi, gdzie przebiega żyła szyjna, unikać trzeba też policzków, ramion i kościstych części ciała.
Najlepiej wybrać miejsca ukryte pod włosami czy ubraniem. A najważniejszą zasadą miłosnych ukąszeń jest to, żeby nie gryźć zbyt mocno. Konsekwencje zbyt brutalnego traktowania ciała zębami mogą być opłakane: w ekstremalnych przypadkach mogą kończyć się nawet u lekarza czy w szpitalu. Jeśli więc oboje akceptujecie tę formę dawania sobie rozkoszy, ustalcie, jak daleko możecie się posunąć. To trudne, bo w szale miłosnych igraszek czasami angażujemy się tak mocno, że tracimy nad sobą kontrolę, ale w tym wypadku warto ją zachować. A może lepiej poprzestać na podgryzaniu czy po prostu namiętnym zasysaniu?
___________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Singielki często wolą psy od
mężczyzn
>>> Figura: Mamy prawo do seksu!
>>> Czekał na swą wybrankę 65 lat


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!