Mozart w służbie seksu
Erotyka w reklamach nie jest żadną nowością i nikogo już nie zaskakuje, dlatego PR-owcy producentów środków, które wzbogacają życie intymne, chwytają się coraz oryginalniejszych sposobów, by zaskoczyć konsumenta. Brytyjski Durex w swojej najnowszej reklamie wsparł się operą Wolfganga Amadeusza Mozarta.
- Szokujące reklamy z seksem w tle
- Przeżyj orgazm w imię... pokoju
- Bogaci dają kobiecie więcej orgazmów
- Komedie romantyczne zniszczą twój związek
- Jak przedłużać rozkosz... w nieskończoność?
- Walentynki z dopalaczem
- Polacy są (prawie) najlepsi w łóżku
- Puść wodze fantazji w... sypialni!
- Polacy kochają się 143 razy w roku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
30-sekundowy telewizyjny spot emitowany na Wyspach reklamuje środek przedłużający orgazm - żel Durex Play O. W klipie pokazano zadowolone kobiety, przyłapane w momencie szczytowania. Ten sugestywny obrazek PR-owcy okrasili arią Królowej Nocy z II aktu opery "Czarodziejski flet". Efekt jest tym zabawniejszy, że wybrany przez nich fragment to prawdziwie akrobatyczny sopran koloraturowy.
Czy treść arii pasuje i czy melomani nie poczują się urażeni profanacją klasyka wiedeńskiego to już inna sprawa. Jedno w każdym razie specom od Durexa trzeba przyznać - w pomysłowym sprzedawaniu seksproduktów nie mają sobie równych.
p
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!