Seks przestał bawić Megan Fox
Uznana przez magazyn "FHM" za najseksowniejszą kobietą świata Megan Fox słynie z pikantnych wypowiedzi. Lubi wszem i wobec opowiadać o tym, że mogłaby się kochać całymi dniami lub, że chciałaby zagrać w filmie zupełnie naga. Teraz jednak zaskoczyła wszystkich. Stwierdziła bowiem, że nagrywanie intymnych scen jest bardzo krępujące.
- Na potencję potrawka z jąder osła
- Szybki podryw na słodko i na ostro
- Zdrada receptą na hollywoodzkie małżeństwo?
- Nie mieszkasz z facetem, masz lepszy seks
- Terapia seksem, czyli powrót wolnej miłości
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wydawać by się mogło, że ta kobieta nie wie, co to wstyd. Megan Fox lubi podkreślać, że jest dziewczyną pozbawioną zahamowań. W jednym z ostatnich wywiadów powiedziała: „Mam libido piętnastoletniego chłopca. Wolę uprawiać seks niż wychodzić z domu”.
Teraz jednak okazało się, że fascynacja seksem panny Fox ma swoje granice. Gwiazda "Transformersów” stwierdziła bowiem, że kręcenie scen intymnych jest bardzo krępujące i wcale nie jest zabawne. Najgorsze były dla niej ujęcia z serdecznym przyjacielem Johnnym Simmonsem. "Całowanie chłopaka, którego traktuję jak rodzonego brata było naprawdę okropne” - stwierdziła i dodała: "Obślinił mi pół twarzy”.
Ponadto Megan stwierdziła, że ma już dość nazywanie jej symbolem seksu. "To wkurzające” - stwierdziła. A jeszcze nie tak dawno lubiła podsycać zainteresowanie wokół siebie deklaracjami, że najchętniej zagrałaby w filmie zupełnie nago, ale brakuje reżysera, który odważyłby się nakręcić tak śmiały film.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!