Dlaczego mężczyźni chodzą do go-go?
Do wizyty w takim klubie przyzna się niewielu zajętych mężczyzn. Ale faktem jest, że przybytki typu go-go istnieją i cieszą się sporym powodzeniem. Odbywają się tam nie tylko wieczory kawalerskie, ale i firmowe imprezy. Czyżby stadne oglądanie nagich ciał stało się "koniecznością wyższą"?
- Szokujące reality show o aborcji
- Jaki seks lubią wielkie gwiazdy?
- Islandia przegłosowała zakaz striptizu
- Co robi kobieta, gdy on mówi: "odchodzę"
- Którzy mężczyźni nie oglądają porno?
- Zostań jej obsesją...
- Słodka rozkosz w nietypowych rolach
- Jak seks, to tylko z ginekologiem!
- Seks po wegetariańsku
- Bielizna, którą zrywa się zębami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nasza internautka pisze: "Kiedy mój mąż oświadczył mi, że kolega z pracy organizuje wieczór kawalerski w klubie go-go, zamarłam. Popatrzyłam na jego uczciwą twarz i po prostu w głowie mi się nie mogło pomieścić, że on potrzebuje tego typu rozrywek. Nagie tancerki na rurach? Taniec dla kawalera i jego kolegów na stole? I co jeszcze - może seks w specjalnym pokoiku na zapleczu? Przecież wszyscy wiedzą, jacy są faceci... mało który nie skorzysta z takiej okazji. Kategorycznie zaprotestowałam. Nie poszedł, ale był cały wieczór wściekły." - Karolina, 34 lata.
Z CZYM TO SIĘ JE?
Może zanim wpadniesz w panikę i zaczniesz się awanturować, jak to zrobiła Karolina z naszej opowieści, warto, żebyś przekonała się, czym w istocie są kluby go-go. To miejsca specyficznej rozrywki, ale zazwyczaj rządzą się swoimi - dość jasno określonymi - prawami. Czym jest w istocie klub go-go? To nocny klub ze striptizem, oferujący swoim klientom różnego rodzaju rozrywki erotyczne. Nie jest to jednak salon masażu ani np. klub swingersów - bo tak wiele kobiet postrzega go go, a raczej podejrzewa, że pod przykrywką tańca na rurze odbywają się tam różne niecne praktyki.
Do klubu go-go mogą wejść wyłącznie osoby pełnoletnie, a wstęp do klubu jest płatny - niejednokrotnie słono. W środku jest równie kosztownie. Drink kosztuje co najmniej 50 złotych. Rozochoceni goście mogą sobie zamówić prywatny taniec jednej z ponętnych modelek - ale za tę przyjemność należy zapłacić od 400 do nawet 1100 złotych.
czytaj dalej














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!