Współczesne kobiety mogą skorzystać ze zdobyczy hymenoplastyki - dziedziny chirurgii plastycznej, zajmującej się rekonstruowaniem błony dziewiczej. Nie każdą jednak stać na drogi zabieg, który kosztuje od 500 zł do kilku tysięcy złotych. Popyt czyni podaż, stąd rozkwit innych, tańszych metod markowania seksualnej czystości.

ZOSTAĆ JOANNĄ D'ARC W 5 MINUT

W Chinach wysokie zapotrzebowanie na dziewictwo sprawiło, że prawie na każdym straganie można kupić zestaw oferujący możliwość samodzielnego odtworzenia błony dziewiczej. Takie "zrób to sam" nosi barwne nazwy takie, jak Czerwień Nocy, Czerwień Cnotliwej Dziewczyny, czy Czerwień Joanny d’Arc. Wynalazek "nadmuchuje się” wewnątrz ciała kobiety, a cała operacja ma trwać zaledwie 5 minut. Rzekomo zestawy mają nie wywoływać skutków ubocznych, jednak czasem mogą doprowadzić do poważnych infekcji.


czytaj dalej...




DŁUGA HISTORIA OSZUSTW W SYPIALNI

W kulturach przywiązujących szczególną wagę do dziewictwa już wieki temu wykształciły się skomplikowane techniki "przywracania" go. Próbowano odtwarzać błonę dziewiczą lub przynajmniej zamarkować jej istnienie. Do tego celu służyły takie ingrediencje jak np. sok z kory dębowej, cebula morska, sporysz, nalewka z miry lub ałun. Pozory błony dziewiczej stwarzały siatki zrobione z pakuł (splątanych pasm włókien konopi, juty lub lnu), a dodany szklany proszek miał wywoływać stosowne krwawienie. Zwyczajowe plamy na prześcieradle uzyskiwano również za pomocą kuleczek z wyschniętej krwi gołębia lub jagnięcia - rozpuszczała się ona we właściwym momencie.