Rozkosz inna niż wszystkie
Może nawet o tym nie wiesz, ale jest kilkanaście rodzajów orgazmu. To, który chcesz przeżywać, zależy także od ciebie. Ale jest jeden szczególnie pożądany. Czy samym pieszczeniem piersi można doprowadzić kochankę na sam szczyt rozkoszy? Podobno można. Udowadniają to nie tylko seksuolodzy, ale i same kobiety.
- "Wszystko jest seksem. Szanuj go!"
- Kasia Maciąg wie, czym jest seksapil
- Genialna maszyna do pieszczot na odległość
- Jedno przeoczenie i ciąża gotowa!
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Miałam kiedyś chłopaka, który wyznawał zasadę, że prawdziwy seks, czyli stosunek przeżyje dopiero z żoną. Takie było jego przekonanie, a ja to bardzo szanowałam. Ale z drugiej strony miałam ogromną ochotę na seks z nim. Niestety, nie dał się przekonać. Rozwinęliśmy więc w łóżku wiele innych, ciekawych form hmm.. obcowania ze sobą. Doszliśmy do takiej perfekcji, że on potrafił dać mi wspaniały orgazm jedynie pieszcząc moje piersi. Był w tym mistrzem... niestety rostaliśmy się, a szkoda, bo chętnie poszłabym z nim na całość."Weronika, 25 lat, asystentka
To nieprawda, że kobiety są "jednoorgazmowe". Możemy mieć klika różnorodnych orgazmów, jeden po drugim, a wszystko jak zwykle zależy od nas samych i od partnera, z którym wchodzimy na Everest rozkoszy.
SEKS BEZ PENETRACJI
Orgazm sutkowy jest formą pettingu, czyli dostarczania satysfakcji seksualnej bez penetracji. Powstaje w efekcie skurczów pochwy i macicy. A skąd pomysł, że samymi pieszczotami piersi można
wywołać u kobiety rozkosz? Otóż podobno pochodzi on z czasów, gdy panie starały się zachować cnotę dla męża, ale zanim wyszły za mąż, chciały jednak poznać smak seksu. Wtedy właśnie
rozwinęły się różne techniki, które w efekcie miały zapewnić niesamowity orgazm. I zazwyczaj to się udawało.
Piersi są - u kobiet, jak i niektórych mężczyzn (tu znowu natura wykazała się niesprawiedliwością) strefą silnie erogenną. Namów więc swojego ukochanego, by zajął się nimi szczególnie troskliwie. Być może dołączysz do grona 40 proc. kobiet, którym, do przeżycia orgazmu wystarcza pieszczenie tylko jednej części ciała... (wg. Zbigniewa Lwa Starowicza, Słownik encyklopedyczny Miłość i seks, 1999 r.)
__________________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> A co po seksie? Krępujące milczenie...
>>> Nie ma lepszych i gorszych orgazmów
>>> Wspólny orgazm to nie mit
































































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!