Wcześniejsza emerytura bez wychowawczego
ZUS nadal odmawia doliczenia do stażu emerytalnego uprawniającego do wcześniejszej emerytury okresu urlopu wychowawczego, z którego ubezpieczone korzystały przed 1999 r.
- Kiedy ciąża nie chroni pracownicy przed rozwiązaniem umowy o pracę
- Godziny nadliczbowe nie dla ciężarnej
- Na wychowawczym trzeba płacić składki od biznesu
- Dyskryminacja, nierówne traktowanie, molestowanie w pracy. Sprawdź, czy cię nie dotyczy
- Mniej zasiłków dla polskich rodziców
- Bombardują projekt budżetu. "Złote góry", "bujanie w obłokach"
- ZUS ich oszukał. Teraz biznesmeni szykują pozew zbiorowy
- Konkubenci również mają prawo do świadczeń! Jakich?
- Czy można podjąć dodatkową pracę na urlopie wychowawczym?
- Będzie druga abolicja dla matek prowadzących biznes
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ubezpieczona w 2008 roku złożyła do ZUS wniosek o wcześniejszą emeryturę. Na podstawie posiadanych dokumentów udowodniła, że łącznie posiada ponad 34 lat okresów składkowych i nieskładkowych. ZUS po sprawdzeniu złożonej dokumentacji odmówił jej przyznania wcześniejszej emerytury. Zainteresowana złożyła odwołanie do sądu I instancji, lecz ten oddalił jej odwołanie. Ubezpieczona nie zgodziła się z niekorzystnym dla siebie wyrokiem i wniosła apelację do sadu II instancji.
Sąd Apelacyjny po zbadaniu sprawy uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. Wskazał, że ubezpieczona w dniu składania wniosku o świadczenie osiągnęła 55 lat, nie przystąpiła do OFE oraz wykazała 25 lat 8 miesięcy i 12 dni okresów składkowych oraz 11 lat 8 miesięcy i 24 dni okresów nieskładkowych. Do okresów nieskładkowych został wliczony urlop wychowawczy. Od tego udzielonego przed 1 stycznia 1999 r. (tak było w przypadku ubezpieczonej), ani pracodawca ani budżet nie odprowadzał składek na ubezpieczenie społeczne.
Sędziowie zwrócili uwagę, że zgodnie z wówczas obowiązującymi przepisami w okresie urlopu wychowawczego kobiety miały prawo do wszystkich świadczeń pracowniczych m. in. opieki zdrowotnej, zasiłku rodzinnego oraz pogrzebowego. Co więcej w ustawie z 17 grudnia 1998 r o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm), nie ma definicji terminu okresu podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy. Zdaniem sądu nie można tego terminu utożsamiać z okresem ubezpieczenia. Z tego też powodu ubezpieczona spełniła wszystkie warunki do uzyskania wcześniejszej emerytury.
ZUS nie zgodził się z takim wyrokiem i złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN). W czasie rozpoznania skargi kasacyjnej pojawiały się wątpliwości dotyczące tego, czy okres urlopu wychowawczego wykorzystanego przed 1 stycznia 1999 r. przez pracownika jest okresem podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy. Sędziowie SN zwrócili uwagę, że pracownik korzystający z urlopu wychowawczego przez cały czas formalnie pozostawał w stosunku pracy. To wszystko spowodowało, że sędziowie odroczyli wydanie orzeczenia i skierowali sprawę do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi SN.
– Po raz kolejny ZUS interpretuje przepisy na niekorzyść ubezpieczonych. Z tego powodu dopiero uchwała pełnego składu Sądu Najwyższego rozwiąże problem prawa kobiet na wychowawczym do wcześniejszej emerytury – mówi Małgorzata Hasiewicz, radca prawny z Wrocławia.





























































~izzy2011-05-30 15:23
Zgadzam się, trzeba oszczędzać, dobrym sposobem jest założenie planu na życie = fundusz kapitałowy + polisa na życie
~barcaa2011-05-17 12:08
Nie ma co patrzeć ślepo na ZUS i OFE tylko brać się zaindywidualne oszczędzanie i odkłądanie środków na przyszłą emeryturę.
~ojciec2011-05-05 10:48
Mam troje swietnie wykształconych dzieci (lekarze). Ich wychowanie i wykształcenie kosztowało nas wiele wysiłku i pieniędzy . Nie mielismy pomocy w wychowaniu ze strony rodziców i wiele lat poswięcalismy się dla nich. Dziś całe społeczeństwo kożysta z naszego poświęcenia. Ale emeryturę żona będzie miała mniejsza niż jej koleżanki, które dzieci nie wychowywały a wolny czas poświęcały na wczasy i zabawy. Nic dziwnego, że naród wymiera.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!