• ~czyt.
    (2013-03-31 11:10)
    Mendo pełowska: spuść wodę, bo jedzie od ciebie ...
  • ~Robnad
    (2013-03-30 15:58)
    PIS geju won - 2013-03-30 12:17 - falszerz postow czy to hofman ??? !
  • ~TOKO
    (2013-03-30 10:45)
    90 % SPOŁECZENSTWA PRZYTYCIE JUŻ NIE GROZI
    NASI NADZORCY JUŻ ROZWIAZALI TEN PROBLEM
  • ~dżejk
    (2013-03-30 12:01)
    @TOKO stać Cię na kompa i internet, a nie stać na to, żeby przytyć? Walczysz o prawa prostego ludu ze szczerością godną Janusza Śniadka i Piotra Dudy.
  • ~dżejk
    (2013-03-30 12:17)
    witam
    jestem chlopakiem, mam 76 lat i boje sie ze jestem gejem. przegladalem forum, ale i tak nie wiem co mam dalej o tym myslec. poniecaja mnie filmy erotyczne z facetami, wiec przestane je ogladac. jednak moj pociag do facetow jest troche \"inny\" - mianowicie w facetach podoba mi sie tylko to, co powyzej pasa (twarz, miesnie, cialo itp.) a reszty (np. penisa) po prostu sie brzydze. jak kazdy nastolatek miewam sny erotyczne, ale wylacznie z facetami, co mnie najbardziej niepokoi. mam wielu przyjaciol i jeden z nich bardzo mi sie podoba i bardzo mi na nim zalezy. jedank ten chlopak to jedyny facet, ktory mi sie podoba i mnie podnieca. nigdy mu tego nie powiem i jest mi przez to ciezko. oprocz niego podobaja mi sie dziewczyny, do ktorych nie czuje jednak zbyt duzego pociagu seksualnego, ale przyznam, ze calowanie sie z ladnymi dziewczynami jest fajne. byc moze wynika to z tego ze raczej nie mialbym zbyt duzych szans u zadnej ladnej dziewczyny. teraz jak juz wiecie kilka rzeczy na moj temat, to mam nadzieje, ze ktos z was to zrozumie i pomoze mi odpowiedziec na najbardziej dreczace mnie pytanie w moim zyciu - \"czy jestem gejem?
  • ~TOKO
    (2013-03-30 14:28)
    No dobra, przyznaję że ja napisałem to poniżej żeby dokuczyć koledze. Wujek za mocno mnie przytulał w dzieciństwie i teraz pociskam po forach ******** o 90% głodnego społeczeństwa, żeby odreagować.
  • ~tamara
    (2013-04-04 12:22)
    wiadomo, śniadanie wielkanocne to tradycja, a od jednego obfitego posiłku nie zmarnujemy od razu efektów całej diety, najważniejsze by nie siedzieć cały dzień przy suto zastawionym stole, a żeby nie było pokus, najlepiej iść do knajpy ;] ja w tym roku byłam z rodziną w olive garden na posiłku świątecznym a potem spacerem na piechotę do domu i miło, zdrowo i relaksująco ;] nie ma co się zaharowywać, święta nie na tym przecież polegają, także pierwsze naprawdę udane i nietuczące święta za mną a knajpę szczerze polecam
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.