Redakcja portalu Papilot.pl dokonała ciekawego eksperymentu: otóż jej graficy "zdjęli" włosy z głów znanych pań: Ani Muchy, Kasi Cichopek, Edyty Herbuś, Małgorzaty Foremniak, Marty Żmudy-Trzebiatowskiej i Weroniki Marczuk-Pazury i w ich miejsce wstawili gołą skórę. Efekt jest piorunujący - każda z celebrytek jest po prostu łysa.

PIĘKNO SIĘ BRONI

Ta akcja ma na celu uświadomienie zarówno gwiazdom, jak i zwyczajnym kobietom, jaka jest potęga photoshopa. Z kobiecymi twarzami i figurami można zrobić dosłownie wszystko - efekty tych działań widzimy codziennie w prasie. Jak się jednak okazuje, prawdziwe piękno obroni się nawet w nietypowej sytuacji. Włosy to nasz ozdoba - ale jak się okazuje nie jedyna. Portal apeluje do gwiazd: " Przyłączcie się do antyphotoshopowej akcji i nie pozwalajcie retuszować swoich zdjęć. Jesteście piękne z natury i nie potrzebujecie pomocy ani chirurgów, ani tym bardziej grafików - nawet prawdziwych wirtuozów narzędzi do obróbki zdjęć."

Naszym zdaniem akcja ma jeszcze jeden wymiar. Wiele kobiet traci włosy w wyniku chemioterapii związanej z leczeniem nowotworów. One z ulgą powitają zaangażowanie gwiazd w ideę obrony prawdziwego piękna. Już nie będą się wstydzić, specjalne peruki czy chustki pójdą w kąt. Sedno kobiecości nie leży bowiem w wypielęgnowanych włosach prosto spod ręki fryzjerki. Jak się okazuje, można je znaleźć zupełnie gdzie indziej.

Redakcji Papilota gratulujemy pomysłu!

_____________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Tak wyglądała trzy lata temu. Poznajesz?
>>> 7 tysięcy i po 3 miesiącach jesteś jak nowa
>>> Jaśniej, proszę...