Apteki często oferują kosmetyki robione na zamówienie, dopasowane do twoich potrzeb. Jednak chyba nawet przez myśl nikomu nie przeszło, że "na zamówienie" może oznaczać "z twojej krwi".

NAJBARDZIEJ INTYMNY Z KOSMETYKÓW

Zgodnie z doniesieniami portalu www.estemedia.pl czeka nas prawdziwa kosmetyczna rewolucja. Na rynku pojawił się bowiem Methode Celljeunesse - innowacyjne serum wykonane z krwi pacjenta. Jak zapewniają producenci, to prawdziwy koktajl młodości. Nad tą metoda laboratorium Ticeba pracowało cztery lata. Badano, jak można wykorzystać komórki macierzyste i "wspomóc" nimi wiotczejącą skórę.

Z pobranej od pacjenta próbki krwi komponuje się serum zawierające wyłącznie naturalne, pochodzące od danego pacjenta polipeptydy i czynniki wzrostu.

3 MIESIĄCE I JESTEŚ JAK NOWA?

Producent zapewnia, że Methode Celljeuneuse pobudza procesy regeneracyjne, stymuluje komórki macierzyste do namnażania fibroblastów do wytwarzania nowego kolagenu, co ma doprowadzić do regeneracji i odnowy skóry, jej nawilżenia i odmłodzenia. Zapewnia przy tym, że wystarczy stosować serum dwa razy dziennie przez trzy miesiące, by uzyskać wspaniałe - i co najważniejsze - trwałe efekty.

Serum można już zamówić w kilku gabinetach na terenie Polski, w tym m.in. w gabinetach Konsylium oraz Grejs w Warszawie. To dość kosztowna impreza - cena kremu waha się pomiędzy 7 a 10 tysięcy złotych. Oczekiwanie na upragnioną paczuszkę to 4-6 tygodni. Opakowanie wystarcza na około 3 miesiące.
_____________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Ludzka skóra od Maxa Factora
>>> Jak ekspresowo pozbyć się oznak zmęczenia

>>> To ósmy cud świata czy oszustwo?