Dziennik.plUroda

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Nowotwór przeszedł z matki na dziecko

2009-10-15 | Ostatnia aktualizacja: 20:25 | Komentarze: 0 | skomentuj
Nowotwór przeszedł z matki na dziecko

Nowotwór przeszedł z matki na dziecko / Inne

Po raz pierwszy naukowcy dowiedli, że nowotwór może przejść z matki na dziecko. 28-letnia matka, która zmarła na białaczkę, podczas ciąży przekazała komórki nowotworowe swojej córce. Jedyne, co może w takiej sytuacji pocieszyć to fakt, że takie zjawisko należy do rzadkości.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Do wniosku, że nowotwór potrafi przejść z ciała matki do ciała dziecka doszli specjaliści z Instytutu Badań nad Rakiem w Surrey.To bardzo rzadki wypadek, bowiem udało się go potwierdzić do tej pory w jedynie 17 przypadkach. W zwykłych okolicznościach układ odpornościowy dziecka rozpoznawał i niszczył matczyne komórki nowotworowe. Tutaj ten mechanizm zawiódł. Dlaczego?

OSZUKAĆ MECHANIZM

Jak czytamy w portalu www.kopalniawiedzy, u konkretnej osoby do nowotworów prowadzą losowe mutacje. Oznacza to, że choć dwie osoby usłyszały tę samą diagnozę, guzy dwóch ludzi się od siebie różnią. Jest jeden wyjątek: jeśli komórki pochodzą z tego samego źródła. Skoro u matki i dziecka występuje identyczna mutacja, a wykazano, że dziecko nie odziedziczyło tego genu po matce. Wniosek: komórki nowotworowe musiały pokonać barierę łożyska. Po prostu się przez nią mechanicznie przedostaly.

"Wydaje się, że w tej i innych sytuacjach przekazania nowotworu z matki na potomstwo matczyne komórki przechodzą przez łożysko do rozwijającego się płodu i udaje im się skutecznie zaimplantować, ponieważ pozostają niewidoczne dla układu odpornościowego" – tłumaczy profesor Mel Greave, autor studium. Czyli, mówiąc kolokwialnie, matka jest niestety w stanie zarazić dziecko nowotworem.

No dobrze, a co z układem odpornościowym dziecka? Przecież powinien zareagować na atak obcych najeźdźców? Jak wykazały badania, komórki nowotworowe "oszukały" układ odpornościowy dziewczynki. Okazało się, że brakowało w nich pewnego fragmentu DNA, pozwalającego na określenie ich "molekularnej tożsamości". Organizm dziecka nie potraktował ich zatem jak intruzów.

______________________

NIE PRZEGAP:

>>> Przeczytaj, zanim przekłujesz język
>>> Lady (z)gaga, czyli co robić, gdy pali?
>>> Palące pytania o pęcherz

Opracowała: denaj
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«