Piękna gwiazda woli starzeć się z godnością
Gwiazdy polskiego show-biznesu coraz odważniej mówią, a nawet chwalą się przebytymi operacjami plastycznymi. Na Zachodzie ten trend traci już swoich zwolenników. Nadużywanie skalpela i botoksu staje się synonimem kiczu, a celebryci zaczynają promować naturalny wygląd.
- Zobacz, jak oszpeciły ich operacje plastyczne
- Ten chirurg to zagrożenie dla kobiet
- Zakazano jej operacji plastycznych
- Rodowicz dziwi się, że tak dobrze wygląda
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jedną z ambasadorek tego trendu jest Jennifer Lopez. Nie wiadomo właściwie, kiedy to się stało.
MAGICZNA GRANICA
Piękna, gwiazda, której uroda nie tak dawno zapierała dech w piersiach, przekroczyła magiczną granicę 40 roku życia. Zamiast jednak ukrywać liczbę świeczek na torcie, hucznie świętowała swoje urodziny. Gwiazda wydaje się mieć zrównoważony stosunek do swojego wyglądu i nie wpada w histerię nad każda nowa zmarszczką. Ogłosiła, że nie zamierza korzystać z usług chirurgów plastycznych i w ten sposób zatrzymywać uciekająca młodość.
„Nie widzę siebie w roli klientki chirurgów plastycznych. Nie wiem, jak się będę czuła, gdy się zestarzeję. Ale chcę prezentować się zgodnie z naturą. Wierzę też, że piękno nie jest zewnętrznym, fizycznym zjawiskiem” – cytuje Lopez serwis femalefirst.co.uk. Zdaniem J.Lo piękno tkwi wewnątrz i zależy od samopoczucia. A gwiazda nie czuje się staro. „Czuje się tak samo jak wtedy, gdy byłam dwudziestolatką” – wyznaje Jennifer.
_________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Nie tylko gwiazdy mogą być modne w
ciąży
>>> Li Lo już nigdy nie pojawi się w
"Elle"
>>> Co się stało z gustem Angeliny Jolie?























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!