Dziennik.plUroda

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Obalamy mity o odchudzaniu

2009-02-18 | Ostatnia aktualizacja: 19:24 | Komentarze: 0 | skomentuj
Obalamy mity o odchudzaniu

Obalamy mity o odchudzaniu Fot. tadijaShutterstock.com / Inne

Szarżujesz na siłowni? Głodzisz się na potęgę, aby w końcu złamać się i nadrobić wszystko, opróżniając lodówkę? Z niesłabnącą nadzieją pędzisz do apteki po kolejny tajemniczych specyfik, który ma cię wesprzeć w walce z nadwagą, oczywiście: bezskutecznie? Te sposoby nie działają! Czas obalić mity o odchudzaniu i zastąpić je kilkoma prostymi trikami. Zdradza je trener gwiazd Harley Pasternak.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Czas w końcu odczarować powszechnie krążące mity. Nie wszystko, co wieść gminna głosi, pomoże ci w odchudzaniu. A niektóre z cudownych sposobów wręcz zaszkodzą. Co nie działa? Co między bajki włożyć?

Po pierwsze: głodzenie się

Głodząc się, tak się wygłodzisz, że w końcu podwójnie nadrobisz zaległości. Zamiast tego: jedz! Zamiast jak najrzadziej - jak najczęściej. Poprawisz metabolizm i wszystko, co zjesz, nie odłoży ci się na później w postaci dodatkowych wałeczków. Do tego, gdy już dotrwasz do następnego posiłku, nie rzucisz się na niego wygłodniała niczym dziki zwierz, czyniąc spustoszenie w lodówce. Czyli - zjesz mniej.

Każdy posiłek będzie na tyle sycący, by nie ściskało cię z głodu, jeśli skomponujesz go z trzech składników. Są to: chude białko, bogate w błonnik węglowodany i zdrowe tłuszcze. Taki koktajl jest nie tylko zdrowy - daje też poczucie sytości.

Przykład: indyk na pszenicznym chlebie z awokado albo duszony kurczak, fasola i brązowy ryż.

Po drugie: maraton w siłowni

Spłyniesz potem, a rezultat będzie żaden. A jeżeli będzie jakiś, to co najwyżej taki, że skutecznie zniechęcisz się do ćwiczeń. Pojedyncze mordercze sesje zamień na regularny, mniej intensywny wysiłek.

Przede wszystkim bądź cały czas w ruchu. Wykorzystaj każdą okazję, by trochę się poruszać. Wejdź na pierwsze piętro, zamiast korzystać z windy, wysiądź z autobusu przystanek wcześniej.

Pasternak poleca też tzw. ćwiczenia kardio. Uprawiaj jogging, pływanie, jazdę na rowerze. Gdy usprawnisz układ krwionośny i przyspieszysz puls, spalisz więcej!

Zbawiennie na sylwetkę działa też trening siłowy. Intensywne brzuszki, przysiady i jogging lub spacery szybkim krokiem pozwolą zbudować masę mięśniową i poprawią metabolizm.

Po trzecie: pigułki i specyfiki na dietę

Jak tylko przestaniesz je zażywać, wrócisz do punktu wyjścia. Większość cudownych remediów przestaje działać w momencie odstawienia. W ostatecznym rozrachunku odchudzisz tylko swój portfel! A do tego ryzykujesz zdrowiem. "Większość pigułek nie działa, a te, które działają, często są nielegalne i niebezpieczne dla zdrowia” - mówi Pasternak.

Po czwarte: wszystkie rzeczy, które wydają się zbyt łatwe i proste, żeby były prawdziwe

Nie ma bata. Nic za darmo. W życiu nie ma przecież lekko...

am
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane

Najczęściej komentowane

«