Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak uratować pierś i kobietę?

4 lipca 2008, 07:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Próbka krwi wystarczy, by lekarz wiedział, czy pacjentce grozi rak piersi? Być może niedługo tak trzydziestolatki będą sprawdzały, czy grozi im choroba i dzięki temu będą mogły wykryć raka we wczesnym stadium, co w 90 procentach gwarantuje całkowite wyleczenie.

W ciągu ostatnich dwudziestu lat w Wielkiej Brytanii i USA liczba zgonów na raka piersi zmniejszyła się o 18-22 procent. Także w innych krajach zachodniej Europy (jak Szwecja) umieralność z powodu raka piersi szybko spada. Ale nie w Polsce - u nas wciąż dramatycznie wzrasta. Przewiduje się, że jeśli w Polsce nie wprowadzi się na szerszą skalę profilaktyki, w tym badań genetycznych, to w roku 2010 na raka piersi zachoruje ponad 17 tysięcy kobiet z czego ponad sześć tysięcy umrze (za pismem "Lancet").

Dlaczego Zachód tak dobrze radzi sobie z chorobą? Chciałoby się powiedzieć - bo kocha kobiety i zapewnia im szeroko zakrojone programy profilaktyczne. Standardem są tam programy wykrywcze (np. badania mammograficzne) oraz określanie ryzyka zachorowania na nowotwór na podstawie skrupulatnego wywiadu. Obok tego na świecie w ostatnich latach nastąpiło istotne przyspieszenie w badaniach nad genetycznymi uwarunkowaniami nowotworów. Istnieje możliwość wykonania testów genetycznych np. dla określenia charakterystycznych mutacji w genach BRCA1 i BRCA2.

Jak dotąd badanie genetyczne było dostępne tylko dla kobiet, w których rodzinie była niebezpiecznie wysoka liczba zachorowań na raka. Dziś w Wielka Brytania chce, by takie badanie mogła sobie zrobić każda trzydziestolatka. Ruszyła właśnie kampania, która ma przygotować kobiety na nowoczesne metody, wyjaśnić im zasady działania badania. Wszystko dlatego, że testy genetyczne wciąż budzą ogromną dyskusję społeczną.

"Ta technologia na pewno rozwinie się w ciągu najbliższej dekady, ważne, żebyśmy dobrze przygotowali społeczeństwo na taki rozwój technologiczny" - uważa sir Bruce Ponder, pomysłodawaca i szef badań.

Można chyba założyć, że kobiety przyjmą takie rozwiązanie z radością. Pacjentka wiedząc, że jest w dużej grupie ryzyka, nie będzie zapominała o regularnych badaniach mammograifcznych, a to pozwoli wykryć nowotwór we wczesnym stadium i uratować pierś, a nawet życie kobiety.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj