Kelly Osbourne chudnie z transseksualistami
Nic bardziej nie napawa kobiety dumą niż zrzucenie paru kilogramów. Żmudną walkę z nadwagą wygrała w końcu Kelly Osbourne. Teraz nie tylko chwali się swoją nową sylwetką, ale zamierza doradzić innym kobietom, jak skuteczne pozbyć się fałdek. I nie będą to nudne wywody o jedzeniu ryby gotowanej na parze, a lekcja seksownych ruchów, którą Kelly poprowadzi wraz ze swoimi transseksualnymi kumplami.
- Pokaż mu swoje krągłe pośladki
- Australijczycy chcą mieć trzecią płeć
- Co robi nagi przystojniak wśród zakonnic?
- Piękne, bogate i wciąż się głodzą
- Pan burmistrz zostanie kobietą
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kelly od lat walczy z nadwagą. Kilka razy dawała za wygraną, tłumacząc, że jedzenie to jej hobby i po prostu nie może wyrzucić ze swojego menu kalorycznych potraw. Była gotowa nawet zdać się na chirurgów plastycznych, którzy raz na zawsze rozprawiliby się z jej tłuszczykiem.
Nie zdążyła jednak zrealizować tych pomysłów. Odkąd występuje w produkcji "Chicago” w londyńskim teatrze, chudnie w oczach. I jest bardzo z siebie dumna.
"Po raz pierwszy w życiu jak zakładam sukienkę, myślę sobie, że naprawdę pięknie wyglądam. Potrafię podziwiać swoje odbicie w lustrze przez 20 minut” - zdradziła dziennikarzom.
Teraz chce podzielić się swoim szczęściem z innymi kobietami i pokazać im, że można stracić zbędne kilogramy, nie zadręczając się pozbawionymi smaku dietami i nudnymi treningami. Kelly zamierza wydać DVD, na których pokaże same pikantne i ekscytujące ćwiczenia. By były naprawdę gorące, zaprosiła do współpracy swoich kolegów, którzy występują jako Drag Queen. Czas pokaże, czy kobiety będą wolały porzucić tradycyjne zajęcia w fitness klubach i naśladować wygibasy Kelly i jej kumpli.




























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!