Peeling to pierwszy krok do pięknej opalenizny

Po długiej zimie przyszedł czas na wielkie wygładzenie. Aby Twoje ciało olśniewało, już teraz musisz ruszyć z programem pielęgnacyjnym.

- Na początek dwa razy w tygodniu zrób dokładny peeling, używając np. apetycznego truskawkowego peelingu z linii kąpielowej Sephora. Skoncentruj się przede wszystkim na udach, pośladkach, łokciach i kolanach. Po kilkuminutowym masażu, koniecznie w kierunku »do serca«, skóra będzie jedwabiście gładka. Następnie, w zależności od potrzeb użyj preparat na cellulit (np. Cryoform Eisenberg) lub cudownie aromatyczny nawilżający balsam do ciała z linii kąpielowej Sephora w jednym z czternastu wariantów zapachowych. Każdy taki rytuał to idealna okazja by się zrelaksować, a miękką, wygładzoną skórą będziesz się cieszyć już po kilku zabiegach – radzi Anna Golińska, Mistrz Pielęgnacji Sephora 2013.

Jeśli po zimie masz wrażenie, że przybyło Ci tu i ówdzie, może pomóc Ci wyszczuplający olejek do nóg, pośladków i brzucha Sephora daje zauważalne rezultaty już po 4 dniach! To dzięki ekstraktowi z zielonej herbaty i jagód różowego pieprzu, które działają ujędrniająco i wyszczuplająco. Takie ciało koniecznie trzeba pokazywać!

Opalanie

- Wszyscy kochamy słońce. Niestety jest ono bezlitosne dla naszej skóry i przyczynia się do jej starzenia. Nawet jeżeli nie planujesz leżenia na plaży czy na łące, koniecznie chroń twarz! Lekka konsystencja ochronnego mleczka do opalania SPF 30 Sephora nie zostawia na skórze białych śladów i jest odporna na działanie wody – radzi Anna Golińska. - Jeżeli nie lubisz być blada, a chcesz, żeby skóra wyglądała jak muśnięta słońcem, postaw na samoopalacze. Polecam progresywnie brązujące mleczko do ciała Sephora – to zdrowa i efektywna alternatywa dla słońca. Pamiętaj tylko, żeby przed nałożeniem samoopalacza zrobić peeling, dobrze nawilżyć ciało, a następnie dokładnie wmasować preparat. Wyjątek stanowią samoopalacze Vita Liberata – przed ich aplikacją nie należy stosować innych produktów nawilżających. Wypróbuj np. Vita Liberata pHenomenal 2-3 Week Tan Mousse. Tam, gdzie skóra ma tendencje do rogowacenia: na kolanach, łokciach czy kostkach, samoopalacza używaj oszczędnie. Warto też przetestować »rajstopy w sprayu« marki Sally Hansen czyli lekki, transparentny makijaż dla nóg – dodaje Anna Golińska.

Kremy BB i CC

Jesteś na wakacjach lub wyjechałaś na weekend ze znajomymi? Chcesz świetnie wyglądać, ale nie masz ochoty się malować? Mamy rozwiązanie! Kremy BB i CC to idealna propozycja na letnią ochronę przed promieniami UV (i fotostarzeniem!), a jednocześnie gwarancja pięknego wyglądu. Zawierają one wysokie filtry przeciwsłoneczne oraz dają efekt makijażu, dzięki czemu możesz śmiało kroczyć słoneczną stroną ulicy. Kremy BB zapewniają dobre krycie, wyrównanie niedoskonałości cery i dają efekt bliski makijażowi. Hydra Sparkling Nude Look BB Cream Givenchy w mgnieniu oka nawilży i doda blasku, a Benefit Big Easy BB Cream, który ma płynną konsystencję i pudrowe wykończenie, uszlachetni skórę i dopasuje się do każdej karnacji. Jeżeli wolisz efekt mniej kryjący, a bardziej zależy Ci na pielęgnacji i wyrównaniu kolorytu, sięgnij po krem CC, np. CC glow dr. brandt, który rozświetli twarz, zrewitalizuje skórę oraz zmniejszy widoczność linii mimicznych i zmarszczek.

- Kremów BB i CC możesz używać samodzielnie lub w połączeniu z ulubionym podkłademto idealne rozwiązanie dla cery mieszanej i tłustej, daje bowiem długotrwały efekt zmatowienia. Jeśli masz suchą cerę, połącz kosmetyk BB lub CC ze swoim codziennym kremem nawilżającym. Jeżeli jednak chcesz, żeby Twoja cera wyglądała na pięknie opaloną, to zastosuj samoopalacz Gradual self-tanning face water Sephora – radzi Anna Golińska.