1. Pielęgnować zamiast maskować

W Korei rynek kosmetyczny zdominowany jest przez kosmetyki pielęgnacyjne. Zupełnie inaczej niż w Europie, gdzie zdecydowanie więcej wydaje się na kosmetyki do makijażu niż do pielęgnacji. To nie tajemnica, że przeciętna Polka preferuje doraźne tuszowanie niedoskonałości zamiast podjęcia konsekwentnej walki o zdrową skórę.

– To może szokować, ale przeciętna Koreanka używa 18 kosmetyków do pielęgnacji twarzy! W Azji codzienna pielęgnacja twarzy obejmuje od 6 do 10 kroków, na który składa się przede wszystkim: oczyszczanie twarzy olejem, tonizowanie, nakładanie serum, następnie emulsji, kremu pielęgnacyjnego, kremu pod oczy i na końcu kremu BB – wyjaśnia Agnieszka Bauer z BEAUTIKON.com, sklepu z oryginalnymi koreańskimi kosmetykami.

2. Oczyszczać twarz olejami

Podczas wizyty w  Seulu może nas zdziwić, że w tamtejszych drogeriach czy sklepach z kosmetykami trudno znaleźć… mleczko do demakijażu. Koreanki ogromną wagę przywiązują do dogłębnego oczyszczania skóry i dlatego praktykują to dwuetapowe. Zgodnie z zasadą, że tłuszcz dobrze rozpuszcza się w tłuszczu (a nie w wodzie), Koreanki do zmywania makijażu i kremów BB używają olejów. W drugiej kolejności stosują łagodną piankę lub żel do mycia twarzy, dzięki czemu ostatecznie rozprawiają się z ewentualnymi pozostałościami zanieczyszczeń, przeciwdziałając tym samym zatykaniu porów w skórze i powstawaniu zaskórników.

3. Masować twarz

W Korei, podobnie jak w Japonii, wklepywanie kosmetyków zazwyczaj odbywa się poprzez masaż twarzy. Technik jest bardzo dużo i Koreanki często z nimi eksperymentują szukając dla siebie najlepszej metody. Dodatkowo, popularne są ćwiczenia ujędrniające twarz, np. mówienie 10 razy pod rząd „ma me mi mo mu”, a także opluskiwanie twarzy na przemian zimną i gorącą wodą, co poprawia krążenie krwi.

4. Unikać słońca

Koreanki unikają słońca jak ognia. Opalanie się czy chodzenie do solarium jest nie do pomyślenia. Jak wiadomo, promieniowanie słoneczne przyspiesza starzenie się skóry oraz powoduje alergie i zaburzenia pigmentacji, czyli pojawianie się plam i przebarwień.

- Koreanki bardzo serio traktują ochronę przeciwsłoneczną - używają codziennie kremów z bardzo wysokimi filtrami UVA/UVB, a latem chodzą po ulicach z parasolkami chroniącymi je przed słońcem – wyjaśnia Agnieszka Bauer z BEAUTIKON.com.

5. Pić dużo herbaty

Koreańczycy uchodzą za jeden z najszczuplejszych narodów świata. Ich dieta bogata w ryby, owoce morze, wysokobiałkowe mięso i bardzo, bardzo dużo warzyw (najczęściej piklowanych) ma zbawienny wpływ nie tylko na ich figurę, ale także na cerę. Dodatkowo, Koreanki piją bardzo dużo wody i zielonej herbaty, co wpływa na poziom nawilżenia skóry od wewnątrz. Popularne są także herbaty z liści persymony/kaki/humry, które zawierają dużo witaminy C oraz herbata z jagód goji.

>>> ZOBACZ RÓWNIEŻ!