Wrzesień, choć powszechnie kojarzony z końcem wakacji i powrotem do codziennych obowiązków, coraz częściej określany jest „miesiącem piękna”. Wszystko to za sprawą Międzynarodowego Dnia Urody (9 września), który z roku na rok zyskuje na popularności. Kiedy nadmiar pracy staje się przytłaczający, warto zafundować sobie chwilę przyjemności i poświęcić się pielęgnacji. Alternatywą dla kosztownych zabiegów w salonach kosmetycznych i SPA, jest własnoręczne stworzenie kosmetyków z domowych produktów. Jednym z nich jest kawa, powszechnie stosowana jako składnik profesjonalnych preparatów. Wykorzystanie kofeiny w kremach czy balsamach zyskuje na popularności, z uwagi na szereg jej pozytywnych właściwości. Jakie korzyści niesie za sobą używanie kawowych kosmetyków?

Włos Ci z głowy nie spadnie

Dostępne na rynku szampony z dodatkiem kofeiny, aktywują czynniki wzrostu włosów i stymulują ich cebulki. Jak wynika z badań przeprowadzonych w Klinice Dermatologii i Alergologii Uniwersytetu w Jenie, kofeina stymuluje porost włosów i zapobiega negatywnym działaniom hormonów. Informacja ta jest istotna szczególnie dla mężczyzn, którzy we wczesnym wieku borykają się z utratą włosów wskutek działania DHT (dihydrotestosteronu). Co równie ważne, kofeina zmniejsza niekorzystny wpływ hormonów stresu na cebulkę włosa, jednocześnie znacznie ograniczając ich wypadanie. Oprócz aspektów zdrowotnych, kosmetyki z dodatkiem kofeiny przyczyniają się także do poprawy wyglądu włosów. Wzmocnione działaniami wewnętrznymi, stają się gładkie i łatwiejsze do ułożenia. - Szampony i odżywki z kofeiną wymagają regularnego stosowania, ponieważ po około 24 godzinach od użycia, jest ona usuwana ze struktury włosa – tłumaczy Joanna Sobyra, ekspert firmy Segafredo Zanetti. – Aby mieć pewność, że kofeina wniknie w cebulkę włosa i zacznie działać, kosmetyk należy pozostawić na skórze głowy przez około dwie do pięciu minut – dodaje.

DOMOWA PŁUKANKA KAWOWA

Składniki:

  • 1 łyżka kawy
  • 1 łyżka mielonego cynamonu
  • wrzątek

Przygotowanie:

• Zalać kawę i cynamon wrzątkiem i pozostawić do ostudzenia. Po zaparzeniu odcedzić fusy. Stosować na umyte włosy, kilkukrotnie polewają je płukanką.

Gładka jak aksamit

Najpopularniejszymi kosmetykami, w produkcji których wykorzystywana jest kofeina, wciąż pozostają balsamy i kremy do ciała. Obecnie większość preparatów wyszczuplających i ujędrniających ma ją w swoim składzie, głównie dzięki dobroczynnemu wpływowi na krążenie krwi i redukcję objętości komórek tłuszczowych adipocytów. Kofeina zastosowana w kosmetykach, hamuje proces lipogenezy, czyli powstania nowych komórek tłuszczowych, jednocześnie pobudzając proces lipolizy – rozpadu trójglicerydów w tkance. Powodując pobudzenie metabolizmu, czyli szybszego spalania tłuszczów, znacznie zmniejsza widoczność obrzęków cellulitowych. Skóra staje się gładka, jędrna i napięta. Stosowanie kosmetyków z dodatkiem kofeiny, silnie pobudzających ukrwienie, może jednak wzbudzać dyskomfort wśród osób o wrażliwej skórze. Jest on głównie spowodowany zaczerwieniem i uczuciem gorąca. Kosmetyki te są więc niewskazane dla kobiet w ciąży, u których próg wrażliwości skóry w tym okresie jest podniesiony.

- Wbrew powszechnym opiniom kofeina zawarta w preparatach nie dostaje się do krwioobiegu. Nie stanowi więc potencjalnego zagrożenia dla dziecka – tłumaczy Joanna Sobyra, ekspert Segafredo Zanetti. – Szkodliwe są jedynie drażniące i nadmiernie pobudzające skórę składniki kosmetyków – dodaje.

Decydując się na zakup preparatów kosmetycznych z dodatkiem kofeiny, warto wybierać te polecane przez dermatologów. Mimo że jej zawartość w składzie produktu jest zaznaczona na opakowaniu, często rzeczywista ilość może być znikoma. Producenci bowiem nie mają obowiązku informowania o proporcjach składników. Bezpiecznym rozwiązaniem jest więc samodzielne przygotowanie peelingu lub mieszanki. Stworzenie własnego kosmetyku jest proste, a wykorzystując świeżą kawę, mamy pewność, że będzie on skuteczny.

PEELING KAWOWY

Składniki:

  • 2-3 łyżki mielonej kawy
  • oliwa
  • sok z cytryny

Przygotowanie:

• Zalać kawę niewielką ilością wrzątku, dolać odrobinę oliwy i soku z cytrynu. Ucierać, aż do powstania papki. Wmasowywać w lekko zwilżoną skórę. Spłukać po kilku minutach.

Bez zmarszczek i niedoskonałości

Kofeina jest również popularnym składnikiem kremów do twarzy. Dzięki działaniom antybakteryjnym i przeciwzapalnym, zwalcza niedoskonałości skóry. Jej wpływ na mikrokrążenie, niweluje natomiast uciążliwe cienie pod oczami oraz przebarwienia. Najczęściej jednak kofeina jest wykorzystywana przy produkcji kremów przeciwzmarszczkowych i modelujących owal twarzy. Zawarte w niej związki polifenolowe (głównie kwas chlorogenowy), opóźniają proces rozkładu witaminy C. Wygładzają tym samym dotychczasowe nierówności skóry i zapobiegają powstawaniu nowych bruzd. Co jednak najistotniejsze, jak wynika z opublikowanego w Journal of Investigative Dermatology raportu, kofeina obniża ryzyko wystąpienia raka skóry po ekspozycji na promienie słoneczne. Zawiera bowiem naturalne filtry UV. 

Maseczka kawowa

Składniki:

  • 2 łyżki kawy mielonej
  • łyżka kakao
  • 2 łyżki śmietany
  • wrzątek

Przygotowanie:

• Zalać kawę i kakao niewielką ilością wrzątku i pozostawić do ostudzenia. Wymieszać ze śmietaną. Maseczkę trzymać na twarzy ok. 15 minut.

Zdrowo i pięknie

Coraz większa popularność kofeiny jako składnika preparatów kosmetycznych nie jest przypadkowa. Szereg dobroczynnych właściwości, jakie niesie ze sobą dla naszego ciała, daje zauważalne skutki. Wpływa bowiem nie tylko na estetykę i urodę, ale również na nasze zdrowie. Używanie kawowych kosmetyków w połączeniu z rozsądnym piciem „małej czarnej” nie tylko poprawi nasz wygląd, ale również nasze samopoczucie.