Za puszenie się włosów odpowiedzialne są aminokwasy znajdujące się w nich aminokwasy. Zawierają one w sobie atomy wodoru, które reagują na atomy wodoru występujące w wilgotnym powietrzu. W wyniku takiej reakcji wodory występujące w twoich włosach i powietrzu tworzą wiązania, a ich efekt uboczny można łatwo zaobserwować na zniszczonej fryzurze.

To, co jest najbardziej istotne w pielęgnacji włosów puszących się, to intensywne ich nawilżanie. Warto używać gęstych, bogatych w składniki odżywek, najlepiej takich do spłukiwania, gdyż inaczej włosy mogą wyglądać na przetłuszczone. Dobre efekty daje też stosowanie specjalnych olejków do włosów. Zwróć uwagę, by olejek był dobrej firmy, by nawilżał, a nie przeciążał włosów. Składniki, które powinny znajdować się w takim produkcie, to różne związki keratynowe, ekstrakty z owoców i kwas hialuronowy. Nie warto przesadzać z ilością nakładanego produktu, nawet na bardzo długie włosy wystarczy kilka kropel specyfiku. Olejek najpierw rozprowadź na dłoniach, a potem przenieś go na końcówki włosów, oraz ich wierzch.

Powinnaś też zwrócić uwagę na to, w jaki sposób suszysz mokre kosmyki. Ich gładkości nie sprzyja szarpanie czy mocne wycieranie. Po umyciu głowy warto sięgnąć po bawełniany materiał np. specjalny ręcznik, lub chociaż zwykłą koszulkę, a nie po standardowy ręcznik typu frote. Susz włosy z góry na dół i używaj wygładzających produktów do stylizacji.

Uważaj także na zbyt silną koloryzację. Nadmiernie rozjaśnione włosy mogą się przesuszyć, a to jeszcze pogłębi problem puszenia się włosów.

Podziękowania za przygotowanie tekstu dla Marioli Witek i  Patryka Belankena - ekspertów z salonu DEGAŻERIA.