Co wpłynęło na taką popularność zabiegów medycyny estetycznej?

- Medycyna estetyczna skupia się na osiągnięciach coraz bardziej rozwijającej się kosmetyki, kosmetologii, a więc na zastosowaniu różnego rodzaju zabiegów, ale poszerzonych o ingerencję w skórę. To, co może robić lekarz, a czego nie mogą robić kosmetyczki. Wyszło z tego całkiem interesujące połączenie, dzięki któremu możemy zmieniać wygląd, ingerować w skórę, poprawiać wręcz kształt twarzy, w przypadku niektórych zabiegów. Jednocześnie nie musi to być od razu stół operacyjny, sala operacyjna i dużego rodzaju zabiegi - mówi lek. Andrzej Kustra, właściciel Centrum Medycyny Estetycznej i Kosmetologii Re Vitae. - Zrobiliśmy taki "wyciąg" z chirurgii plastycznej po to, żeby właśnie te zabiegi nie były bardzo drogie, żeby były osiągalne dla przeciętnego Kowalskiego - dodaje.

Lansowane przez kulturę masową ideały piękna wpływają na dążenia do poprawiania urody. Nie bez znaczenia są rosnące wymagania estetyczne, które ludzie zaczęli stawiać przed sobą. Jak wynika z badania "Polka i medycyna estetyczna" przeprowadzonego przez TNS OBOP, dla większości pań medycyna estetyczna jest świetnym rozwiązaniem. Jedynie 19 proc. Polek jest bowiem zadowolonych ze swojego ciała, a zaledwie 23 proc. twierdzi, że nie zmieniłoby w swojej twarzy niczego. Dodatkowo Polki uważają, że zabiegi w gabinetach medycyny estetycznej są po pierwsze skuteczniejsze od tych u kosmetyczek, a po drugie bezpieczniejsze niż te w gabinetach chirurgii plastycznej. I w końcu najważniejsze: przyczyną, dla której panie odwiedzają centra medycyny estetycznej jest fakt, że zabiegi są znacznie tańsze od tych w chirurgii plastycznej. Do tej pory z usług gabinetów medycyny estetycznej skorzystało 6 proc. Polek, ale aż 35 proc. twierdzi, że chce korzystać z nich w przyszłości - wynika z badania TNS OBOP.

Kobiety nie tylko stały się częstymi bywalczyniami gabinetów medycyny estetycznej, ale przełamały również stereotyp i wysłały na zabiegi swoich mężczyzn.

Obecnie w całej Polsce istnieje już około 500 gabinetów medycyny estetycznej. Co roku liczba ta jednak rośnie. Wraz ze wzrostem liczby placówek maleją ceny zabiegów. Dziś koszt na przykład mezoterapii bezigłowej to około 200 zł. Tyle samo zapłacimy za mikrodermabrazję. Cena botoksu waha się od 300 do 1800 zł, a laserowego usuwania tatuaży od 100 do 1000 zł. Usunąć wszelkiego rodzaju znamiona, brodawki, włókniaki i inne zmiany skórne można już od 100 zł. Dzięki medycynie estetycznej uroda przestała być już podarunkiem na kilka lat. Dbałość o wygląd jest po prostu na czasie, choć już Arystoteles twierdził, że "piękność znaczy więcej niż jakikolwiek list polecający".