Ruszaj się!

To zawsze najlepszy sposób na skuteczną walkę z nadwagą. Spędzaj jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu - potrzebujesz słońca, by się opalić oraz by wzmocnić organizm i przyspieszyć przemianę materii. Na urlopie o to łatwo, ale i w domu postaraj się trochę zmienić tryb życia. Zacznij od małych kroczków - spróbuj chodzić do pracy pieszo, po południu wsiadaj na rower. Warto również trochę poćwiczyć...

Korzystaj z owoców lata

Właśnie teraz warzywa i owoce mają najwięcej wartości odżywczych. Nie zmarnuj okazji i jedz je jak najczęściej. Efekty zobaczysz w lustrze już wkrótce!

1. Kupuj zawsze świeże i zjadaj na bieżąco - niektóre witaminy z czasem tracą swoją moc.
2. Jedz je w różnej postaci: całe, w surówkach i sałatkach, przetarte, z dodatkiem tłuszczu, gotowane. Dzięki temu przyswoisz maksymalnie dużo przyspieszających trawienie witamin i soli mineralnych oraz cennych fitozwiązków.
3. Sięgaj po kolorowe owoce i warzywa - zawarte w żółtych karotenoidy zapewnią piękny kolor skóry, antocyjany z czerwonych pomogą utrzymać młody wygląd, a fitoestrogeny pobudzą metabolizm.
4. Traktuj je jako źródło wody, np. pomidor zawiera jej 98 proc.

Unikaj tłuszczowych zasadzek

Obiecałaś sobie, że w czasie urlopu będziesz jadła chudo? To świetnie, bo wszyscy zjadamy za dużo tłuszczu. Pamiętaj jednak, że lwią część tłustych kalorii zjadasz w formie ukrytej. Nigdy nie wiesz, ile tłuszczu zawierają ciastko kupione w cukierni przy deptaku, rybka ze smażalni na plaży czy frytki z baru szybkiej obsługi. Na dodatek są to zazwyczaj tłuszcze pochodzenia zwierzęcego (czyli nasycone) albo roślinne utwardzone (tzw. trans) - sprzyjające powstawaniu nadwagi i niezdrowe.

Dlatego zamiast frytek wybieraj ziemniaki pieczone albo gotowane, rybę smażoną zastąp grillowaną. Nie dodawaj do chłodników śmietany, koktajle również przyrządzaj z maślanką, kefirem lub odtłuszczonym jogurtem. W cukierni wybieraj lżejsze przysmaki, czyli ciasta i lody owocowe.

Bezcenny łyk wody

Potrzebujesz jej 2-3 litry dziennie, a w upał, gdy intensywniej niż zwykle się pocisz, jeszcze więcej. Dzięki wodzie odżywiasz organizm, oczyszczasz się z toksyn, regulujesz ciepłotę ciała, dbasz o ruchomość stawów. Nie czekaj, aż poczujesz suchość w gardle - to już objaw niedoboru płynów. Pij powoli, małymi łyczkami, a więcej jej przyswoisz (wypitą duszkiem, szybko wydalisz z moczem). Nawet gdy poczujesz się nasycona, za chwil napij się jeszcze, bo woda nie wchłania się natychmiast. Gazowaną pij ostrożnie, bo wzmaga apetyt i może powodować wzdęcia.

Dzięki sprytnym sztuczkom wydasz się szczuplejsza

1. Zaopatrz się w dość długie, zwiewne, najlepiej wielowarstwowe bluzki i tuniki - miękko otulą biodra i odwrócą uwagę od ich obwodu.
2. Noś głębokie dekolty w szpic - wydłużą i wyszczuplą szyję, za to ładnie wyeksponują gładki dekolt i bujny biust.
3. Jeżeli masz ciut za duże biodra, unikaj jasnych spódnic i spodni albo dużych wzorów, bo dodają objętości. Pulchniejsze partie skutecznie zamaskują ciemne, niewpadające w oko barwy, np. granatowy, marengo albo czarny.
4. Brak wiotkiej talii ukryjesz, nosząc bluzki i sukienki odcięte tuż pod biustem.
5. Od czasu do czasu zakładaj sandałki na wysokim obcasie. Nic tak błyskawicznie nie wysmukla nóg.
6. Dobrze ostrzyż włosy - dość krótkie, na pozór niesforne kosmyki wyszczuplą twarz i szyję.
7. Umiejętnie używaj brązującego pudru. Muśnięte nim policzki wyszczuplą owal twarzy. Pamiętaj o zbyt okrągłym podbródku - puder go ukryje.