Kto choruje na migrenę?

Problem dotyczy przede wszystkim osób w okresie największej aktywności zawodowej, czyli między 20. a 55. rokiem życia. Trzy razy częściej chorują kobiety.

Dlaczego jedni ją mają, a inni nie?

Skłonność do migreny jest uwarunkowana genetycznie. To dziedziczenie wielogenowe - trzeba dostać w spadku kilka, kilkanaście nietypowych genów, żeby zachorować. Gdy na migrenę cierpiało jedno z rodziców, ryzyko, że dziecko też będzie chore, wynosi 50 proc. A jeśli migrenowcami byli oboje rodzice, ryzyko migreny u dziecka wzrasta do 70 proc. Co ciekawe, córki częściej dziedziczą migrenę po ojcach i ma ona wtedy poważniejszy przebieg. Ale predyspozycje genetyczne to nie wszystko. Istnieją również czynniki sprzyjające wywołaniu napadu. U kobiet jest to np. spadek estrogenów w okresie przedmiesiączkowym. Inne "wywoływacze" to duże zmęczenie, głód, niedotlenienie, czerwone wino, a także czekolada, żółty ser i chińskie przyprawy. Ostatnio jednak do czynników pokarmowych przywiązuje się mniejszą wagę. Są też osoby, które mają bardzo silną migrenę niezwiązaną z żadnym uchwytnym czynnikiem.

Jak odróżnić migrenę od "zwykłego" bólu głowy?

Ból migrenowy jest silny, pulsujący, zlokalizowany, przynajmniej na początku, jednostronnie, potem może się uogólniać, zwykle w okolicy czołowo-skroniowej, ale może być i w potylicy. Towarzyszą mu mdłości, wymioty, nadwrażliwość na światło, dźwięki i zapachy.

A czym są słynne aury?

Są to charakterystyczne objawy poprzedzające ból głowy - warto podkreślić, że występują zaledwie u 20 proc. pacjentów z migreną. Najbardziej typowa jest aura wzrokowa - przed oczami pojawiają się zygzakowate spektra, lśniące światełka, mogą też wystąpić drętwienie twarzy lub ręki i zaburzenia mowy. Takie objawy trwają od kilkunastu do czterdziestu minut. Potem ustępują i dopiero po pół godzinie pojawia się typowy, migrenowy ból. Moi pacjenci często mylą aurę z objawami przepowiadającymi. Wiele osób przed atakiem migrenowym odczuwa niepokój, napięcie. Mają ochotę na czekoladę lub też nie mają apetytu na nic - wiedzą, że zbliża się migrena. To objawy przepowiadające, ale nie aura.

Na jakiej podstawie stawia się diagnozę?

Nie ma testu na migrenę, który by pozwolił ją wykryć. Lekarz powinien rozpoznać chorobę na podstawie bardzo dokładnie zebranego wywiadu. Przynajmniej pięć podobnych napadów bólu głowy w przeszłości upoważnia do rozpoznania migreny. Oczywiście lekarz musi też upewnić się, że pacjent nie ma żadnych dodatkowych symptomów, które sugerowałyby poważniejsze schorzenia. Jeżeli cokolwiek budzi niepokój, trzeba skierować pacjenta do neurologa.

Czy cały czas obowiązuje teoria naczyniowa, mówiąca o tym, że ból migrenowy wywołuje gwałtowny skurcz naczyń wewnątrzczaszkowych i rozkurcz naczyń zewnątrzczaszkowych, a efektem jednych i drugich jest obrzęk okołonaczyniowy - bezpośredni powód bólu?

Pochodzenie migrenowych bólów głowy nie jest do końca jasne. Najbardziej popularne są stanowiska, które łączą teorię naczyniową i teorię neuroprzekaźnikową. Warto bowiem pamiętać, że to, czy naczynia się rozszerzają, czy zwężają, zależy od neuroprzekaźników. I jeszcze jedna ważna uwaga. W wywołaniu ataku migreny podkreśla się nie tylko rolę obrzęku ścian naczyń czaszkowych, ale i ośrodków regulacji, znajdujących się w centralnych (czyli korowych) i podwzgórzowych obszarach mózgu.

Jak się migrenę leczy i czy można ją wyleczyć na dobre?

Wyleczyć nie można, tak jak wielu innych chorób. Natomiast można skutecznie leczyć doraźne ataki migreny. Terapię trzeba dopasowywać do każdego pacjenta, do jego trybu życia i ewentualnych obciążeń. W migrenie pomocne są typowe, niesterydowe leki przeciwzapalne: np. Aspiryna, Ibuprofen, Diclofenac, Naproxen. Ostatnio do leczenia od razu włącza się leki z grupy triptanów, np. Imigran, Sumamigren, Sumigra oraz najnowszy i najtańszy - Cinie. Podobnie działają Maxalt, Zomig i Relpax. Środki te dostępne są w różnych postaciach. W razie silnych mdłości i wymiotów, zamiast tradycyjnej tabletki trzeba wybierać czopki, aerozole i zastrzyki. Należy jeszcze podkreślić, że leki przeciwmigrenowe, triptany, na całym świecie są refundowane. Tylko pojedyncze, jakieś zupełnie zagubione kraje i Polska nie mają refundacji.

Czy migrenie można zapobiec?

Przy częstych i opornych na leczenie atakach warto rozważyć włączenie leczenia zapobiegawczego. Wówczas stosujemy inne leki (beta-blokery i blokery kanałów wapniowych). Często zalecamy też leki przeciwpadaczkowe. Bardzo ceniony jest ostatnio Topiramat, przydatny w profilaktyce migreny i terapii bólów polekowych. Leczenie profilaktyczne pomaga kontrolować migrenę, pod warunkiem, że prowadzimy je odpowiednio długo - minimum przez trzy miesiące. Jeżeli obserwujemy dobry efekt, napady stają się rzadsze i lżejsze, stopniowo odstawiamy leki. Pomocniczo stosuje się leki poprawiające nastrój.